"Artur - odejdź z Celtiku"

Artur Boruc przeżywa kryzys w Celtiku Glasgow i nie da się tego ukryć nawet przed innymi polskimi piłkarzami. Jeden z nich, Marek Saganowski, radzi Borucowi, by ten zmienił przynależność klubową, bo ostatnie problemy mogą wynikać z nudnego życia w Glasgow.

Napastnik Aalborg BK to dobry znajomy Boruca, z którym razem występował w Legii Warszawa. Obaj będą mieli okazję spotkać się już w najbliższy wtorek, gdy Aalborg zmierzy się z Celtikiem w Lidze Mistrzów.

Reklama

- Artur jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie - mówi Saganowski na łamach "Sunday Mail". - Wszyscy najlepsi piłkarze mają silne charaktery i taki też ma Artur. Jego prywatne życie to jego sprawa, ale powinno być oddzielone od tego, co robi na murawie. U niektórych ludzi nie da się zmienić charakteru, trzeba się po prostu do niego przyzwyczaić. To sprawia, że Artur jest gotowy na grę w silnym klubie angielskiej Premier League. On potrzebuje zmiany. Granie trzy czy cztery lata w jednym klubie może stać się nudne i myślę, że ten problem dotyczy Artura w Celtiku - twierdzi Saganowski.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Saganowski | Glasgow

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje