Bartłomiej Bonk: Niektórzy mnie skreślili, ale pokazałem im

- Niektórzy już mnie skreślili i wieszali na mnie co nieco, ale pokazałem im, co potrafię - powiedział Bartłomiej Bonk, który w sobotę w Tbilisi wywalczył złoto mistrzostw Europy w podnoszeniu ciężarów w kategorii 105 kg. Po brąz sięgnął Arkadiusz Michalski.

- Wykonałem ogrom pracy, żeby tutaj dzisiaj wyjść i pokazać, co natrenowałem. Jestem zadowolony z tego, co pokazałem na pomoście - nie ukrywał nowy mistrz Europy.

Reklama

- Niedługo będę kończył karierę, więc przyszedł czas, żeby w końcu coś wygrać. Dotąd prześladowały mnie trzecie miejsca - mówił zadowolony Bonk.

Nasz zawodnik przyznał, że przyjechał do Tbilisi walczyć o złoto - Byłem gotowy na wojnę - powiedział.

- Cieszę się też, że Arek zawalczył, bo bardzo zawalczył - skomentował Bonk brązowy medal Michalskiego.

- Wróciłem po prawie rocznej przerwie, gdy niektórzy już mnie skreślili i wieszali na mnie co nieco, ale pokazałem im, co potrafię - podkreślił nasz sztangista.

Zobacz materiał TVP Sport:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje