Bekdas odkupi akcje Legii?

W dzisiejszym "Głosie Szczecińskim" można przeczytać informację o tym, że akcjami Legii zainteresowany jest były prezes Pogoni Szczecin Sabri Bekdas.

- Po zakończeniu sezonu usiądziemy z działaczami z Łazienkowskiej do konkretnych rozmów. Z chęcią wrócę do piłkarskiego światka. Ja kocham sport, a szczecińska niefortunna przygoda, nie zdołała mnie z tej miłości wyleczyć - powiedział Bekdas.

Reklama

Przypomnijmy, że Bekdas miał duże problemy z władzami miasta, które nie chciały zgodzić się na przekazanie gruntów wokół stadionu.

- To wina tylko i wyłącznie miasta i jego niespełnionych obietnic - mówi Bekdas. - Przypominam, że to nie ja chciałem przyjść do Szczecina. Do miasta zostałem zaproszony przez pana Mariana Jurczyka. Były plany budowy wspaniałego centrum wokół stadionu Pogoni. W Warszawie nikt nie robił mi problemów z inwestycjami. Niebawem oddamy centrum handlowo-rekreacyjne przy Alejach Jerozolimskich. A w Szczecinie wokół stadionu porastają chwasty - dodaje Turek.

- Jestem przekonany, że wszystkie poniesione nakłady zostaną mi zwrócone decyzją sądu polubownego. Razem z Lesem Gondorem domagamy się prawie 40 mln złotych. O swoje jestem spokojny. Nie wiem tylko skąd gmina weźmie na to pieniądze - stwierdza Bekdas. Informacja na temat odkupienia akcji Legii od Polmotu wydaje się być mocno prawdopodobna. Były prezes Pogoni Szcecin widziany był już niejednokrotnie z działaczami Legii.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje