Czołówka wygrywała, porażka Pogoni

Czołowe drużyny piłkarskiej 1. ligi wygrały mecze w 10. kolejce. Liderem pozostało Podbeskidzie Bielsko-Biała, które pokonało zamykający tabelę Dolcan Ząbki 2-0.

Górale wygrali po raz ósmy w sezonie, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Gole zdobyli dopiero w ostatnim kwadransie. Siódme trafienie w sezonie zanotował Adam Cieśliński, który z rzutu karnego uzyskał pierwszą bramkę. Goście po remisie na inaugurację przegrali dziewięć kolejnych meczów.

Reklama

Podbeskidzie o sześć punktów wyprzedza Sandecję Nowy Sącz, Flotę Świnoujście i ŁKS, który w niedzielę zmierzy się w Stróżach z Kolejarzem.

Sandecja pokonała w sobotę Wartę Poznań 3-1. Goście przed meczem protestowali przeciw złej sytuacji finansowej klubu i opóźnieniom w wypłatach, ubierając koszulki z napisem "gramy za darmo" i ironicznym hasłem "Poznań stawia na sport".

Zwycięstwo Flocie w Gorzowie Wlkp. zapewnił w ciągu dwóch minut drugiej połowy Charles Uchenna Nwaogu. To ósmy i dziewiąty w tym sezonie gol Nigeryjczyka, który przewodzi klasyfikacji strzelców.

Miano jednej z dwóch niepokonanych drużyn, obok Podbeskidzia, zachował Piast Gliwice, jednak 1-1 w Łęcznej z Górnikiem to już szósty remis i zespół trenera Marcina Brosza zajmuje piąte miejsce.

13 żółtych i jedna czerwona kartka to "dorobek" piłkarzy MKS Kluczbork i Pogoni Szczecin. Goście od 34. minuty grali w osłabieniu, gdyż sędzia usunął z boiska Piotra Petasza, i przegrali 1-3. Wszystkie bramki zespół z Kluczborka zdobył po przerwie.

Zobacz wyniki, strzelców goli, składy w 10. kolejce pierwszej ligi oraz tabelę

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje