Ekstraklasa piłkarska: Remis w krakowskim meczu na szczycie

W najciekawszym spotkaniu 14. kolejki spotkań krakowska Wisła zremisowała na własnym stadionie z warszawską Legią 3:3 (1:1). Podopieczni Oresta Lenczyka przegrywali jednak już 1:3, a mimo to wyrównali. Ba, w końcówce spotkania mogli rozstrzygnąć je na własną korzyść. Tak czy owak kibice obejrzeli świetne piłkarskie widowisko na najwyższym poziomie.

W ostatniej minucie spotkania w Warszawie Polonia oddała punkty Pogoni Szczecin. Oznacza to, że mistrzom Polski z poprzedniego sezonu bardzo trudno będzie osiągnąć cokolwiek w tych rozgrywkach.

Reklama

Tym bardziej, że niebawem z zespołem rozstanie się szkoleniowiec Dariusz Wdowczyk, który zdenerwowany postawa polonistów ogłosił tę informację na pomeczowej konferencji prasowej.

Wydaje się więc, że bez względu na wynik konfrontacji w Krakowie, w tym sezonie w polskiej ekstraklasie w walce o mistrzowski tytuł liczyć się będą przede wszystkim Wisła i Pogoń.

Trwa natomiast fatalna seria piłkarzy płockiego Orlenu. Tym razem przegrali oni u siebie z Zagłębiem Lubin. Aż dziw, że płocczanom udało się przed tygodniem zremisować z Legia i to na Łazienkowskiej.

Niespodzianka to wygrana radzionkowian na stadionie w Chorzowie. Marian Janoszka, wprowadzony na boisko tuz przed końcem spotkania jako zmiana taktyczna, przesądził o trzech punktach dla gości.

Zobacz wyniki zakończonych spotkań 14. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Wisła | kolejka | remis | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje