Ekstraklasa: Pogoń nadal na czele

Bez względu na wynik ostatniego meczu 7. kolejki piłkarskiej ekstraklasy, w którym Wisła Kraków spotka się z obrońcą tytułu mistrza Polski warszawską Polonią, liderem pozostanie Pogoń Szczecin.

Portowcy wywieźli komplet punktów z Lubina, gdzie o punkty jest bardzo trudno. Sędziowie aż czterokrotnie musieli sięgać po czerwone kartki, by utemperować naszych ligowców.

Reklama

Bramka zdobyta głową przez Kazimierza Węgrzyna dała zwycięstwo szczecinianom i sprawiła, że jeszcze przez co najmniej tydzień włodarze Pogoni będą cieszyć się z prowadzenia swoje jedenastki w I lidze. Co najmniej, bowiem gracze ze Szczecina prezentują nadzwyczaj solidny futbol. W Lubinie przeciwko dobrze ustawionemu przez Mirosława Jabłońskiego, Pogoń zagrała dojrzale, mądrze broniąc się w "10" (sędzia usunął z boiska Grzegorza Kaliciaka) przez prawie godzinę.

Legia wygrała 2:0 z Odrą, bramki zdobywając już tradycyjnie po przerwie. Jednak jedyne co się tak naprawdę liczy to trzy punkty, a te Franciszek Smuda może już zapisać na swoje i drużyny konto. Niespodzianką jest na pewno wyjazdowe zwycięstwo nad Orlenem skazywanego przed sezonem na pożarcie Stomilu, martwi natomiast, szczególnie w kontekście pucharowego boju z Interem, bezbramkowy remis Ruchu.

Zobacz wyniki pozostałych spotkań

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje