Komentarz do informacji: "Mały, wielki Iverson"

To prawda ,że Iverson w tej chwili jest jednym z najlepszych graczy w NBA jednak on sam wszystkich meczy nie wygra a przecież został im jeszcze jeden mecz z Raptors. Carter i spółka napewno tak szybko się nie poddadzą. A gdyby 76ers dostali się do finału to nie wiem czy dali by radę Spurs czy Lakers. Jednak każdy powinien trzymać kciuki za swojego faworyta. Ja trzymam za Raptors lub Bucks i życze im wejścia i wygranej w finale NBA.

Matij

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje