Londyn: Wpływy z igrzysk i paraolimpiady zbilansowały wydatki

Przedstawiciele komitetu organizacyjnego igrzysk w Londynie (LOCOG) poinformowali, że wpływy z tej imprezy oraz z paraolimpiady bilansują sumę, jaką wydano na przygotowania. Ważne miejsce wśród źródeł dochodów zajmują umowy sponsorskie i sprzedaż biletów.

"Naszym celem było utrzymanie progu rentowności i to się udało" - podkreślił w pisemnym oświadczeniu dyrektor wykonawczy LOCOG Paul Deighton. Sukces ten zapewnił mu posadę w ministerstwie finansów, gdzie od stycznia będzie nadzorował projekty dotyczące infrastruktury.

Pod koniec października rząd podał, że organizacja igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich kosztowała 8,921 mld funtów, o blisko 400 mln mniej niż zakładano. Kontrakty z ponad 40 sponsorami dały prawie 750 mln funtów. Podobne wyniki uzyskali Chińczycy przygotowujący imprezę w Pekinie w 2008 roku, a osiem lat temu w Atenach zgromadzono cztery razy mniej.

Na sprzedaży prawie 11 mln biletów organizatorzy ostatnich igrzysk zarobili 659 mln funtów, co jest najwyższą  kwotą w historii. Poprzedni rekord - 346,57 mln funtów - ustanowiono w Sydney w 2000 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Londyn 2012

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje