Operacja Michalczewskiego

Miesiąc temu Dariusz Michalczewski poddał się operacji usunięcia części łękotki w kolanie. Po koniec lutego miał wznowić treningi i rozpocząć przygotowania do walki o odzyskanie tytułu mistrza świata.

Tymczasem w poniedziałek "Tiger" znów trafił "pod nóż". Tym razem operowano lewy bark.

Reklama

- Czuję się już dobrze. Operacja trwała godzinę, trzeba było spiłować kawałek kości, który naciskał na nerw - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Michalczewski. - Bark dokuczał mi jeszcze przed walką z Gonzalezem, którą stoczyłem na zastrzykach przeciwbólowych. Mimo tego czułem ból przy każdym lewym prostym.

"Tiger" nie rezygnuje z powrotu na ring. Treningi zamierza wznowić na początku marca.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: operacja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje