Pawelec: Smuda nie panuje nad zespołem!

Widzew Łódź przegrywa mecz za meczem, jego trener Franciszek Smuda powoli przestaje opowiadać, że będzie lepiej, bo "lepiej" to chyba już było... Widzew przegrał w Zabrzy 0:4 i spadł już na przedostatnią pozycję w tabeli. Prezes Pawelec traci cierpliwość.

- Nie mogę zrozumieć zachowania Franka Smudy. Po kompromiatacji w Zabrzu, zamiast zrobić za karę zawodnikom trening w niedzielę, dał im wolne nie tylko dzień po meczu ale i w poniedziałek. - stwierdził Pawelec. - Jak mają dobrze grać, jeśli w ogóle nie trenują? A Franio więcej czasu niż w Łodzi spędza w Krakowie, nie żyje sprawami Widzewa, już zupełnie nie panuje nad zespołem. Czas coś zmienić - dodał twardo prezes Widzewa.

Reklama

A co zmienić? Nietrudno się domyślić, że trenera. Obecnie najwięcej szans na zatrudnienie w Widzewie daje się zwolnionemu niedawno z Polonii Warszawa Januszowi Białkowi.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda | Widzew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje