Pierwsze zwycięstwo Winnipeg Jets w NHL

Świetny mecz oglądali fani hokeja w Winnipeg. Jets pokonując Pittsburgh Penguins 2-1 odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Pierwszy gol padł już w 8. sekundzie!

Rywale wywalczyli krążek, ale Zbynek Michalek wywrócił się i pierwszy atak "Odrzutowców" wykorzystał okazję. W końcówce pierwszej tercji Alexander Burmistrov po raz drugi świetnie asystował, a Tanner Glass mocnym strzałem z dystansu podwyższył na 2-0.

Reklama

"Pingwiny" atakowały i 14. celny strzał w drugiej tercji dał im gola kontaktowego. Zdobył go doświadczony Czech, po którego błędzie Penguins stracili pierwszą bramkę.

Oba zespoły wymieniały ciosy, ale znakomicie broni obaj bramkarze - Marc-Andre Fleury z Penguins i Ondrej Pavelec z Jets. Oni też zostali uznani najlepszymi zawodnikami meczu.

Kibice w Winnipeg czekali na tę wygraną 15 lat, bo zespół Jets w 1996 roku zmienił właściciela i został przeniesiony do Phoenix, a jego nazwę zmieniono na Coyotes. Wydawało się, że zawodowy hokej z najwyższej półki nieprędko wróci do Winnipeg, ale w maju tego roku rozwiązany został klub Atlanta Thrashers. Odkupiła go kanadyjska firma True North Sports&Entertainment za 170 mln dolarów, a drużynę przeniosła do Winnipeg i wróciła do historycznej nazwy.

W znakomitych humorach wracają do domu hokeiści Colorado Avalanche. Po przegranej inauguracji sezonu, wygrali pięć wyjazdowych meczów z rzędu! W poniedziałek pokonali Toronto Maple Leafs 3-2 po dogrywce. Zwycięskiego gola w 2. minucie dogrywki strzelił David Jones.

"To świetne uczucie, gdy wygrywa się z tak doświadczonym zespołem. Daliśmy popis gry drużynowej i możemy być naprawdę zadowoleni. To była długa podróż i musieliśmy znaleźć sposób na wykrzesanie z siebie energii. Mamy młodą drużynę i taki świetny start w meczach wyjazdowych doda nam pewności siebie przed spotkaniami we własnej hali" - ocenił Jean-Sebastien Gigure, bramkarz Avalanche.

Anaheim Ducks do zwycięstwa w wyjazdowym meczu z San Jose Sharks 3-2 poprowadził Teemu Selanne. 41-letni Fin strzelił dwa gole i w spotkaniach ze swoim byłym zespołem ma ich już 49! "Większość z nich zdobyłem, gdy Sharks nie byli jeszcze tak silnym zespołem. Ostatnio coraz trudniej strzela mi się bramki w meczach przeciwko nim" - przyznał znakomity skrzydłowy, podkreślając że wielki udział z zwycięstwie "Kaczorów" miał bramkarz Dan Ellis.

Zobacz skróty z meczu Winnipeg Jets - Pittsburgh Penguins

Wyniki poniedziałkowych spotkań w hokejowej lidze NHL:

Toronto Maple Leafs - Colorado Avalanche 2-3 (po dogrywce)

Tampa Bay Lightning - Florida Panthers 4-7

Winnipeg Jets - Pittsburgh Penguins 2-1

Edmonton Oilers - Nashville Predators 3-1

San Jose Sharks - Anaheim Ducks 2-3

Dowiedz się więcej na temat: NHL | hokej | Pittsburgh Penguins

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje