Polska i Ukraina przedstawiły prezentację

W Cardiff delegacja Polski i Ukrainy przedstawiła ostateczną prezentację swojej kandydatury do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. W prezentacji wziął udział prezydent RP Lech Kaczyński.

"To zaszczyt przedstawić kandydaturę Polski i Ukrainy do organizacji tak wielkiej imprezy - powiedział prezydent. - Reprezentujemy dwa kraje, które tak dużo łączy, które zamieszkuje ponad 80 milionów ludzi. Te mistrzostwa mają dla nas znaczenie symboliczne, to byłby ogromny sukces, ale i olbrzymi wysiłek. Jako prezydent mogę zagwarantować, że mistrzostwa te zostaną przeprowadzone na najwyższym europejskim poziomie".

Reklama

Po polskim prezydencie wystąpił prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Głos zabrali także m.in. prezydenci narodowych federacji piłkarskich obu krajów - Michał Listkiewicz i Hrihorij Surkis, polski minister sportu Tomasz Lipiec.

Po prezentacji prezydent Lech Kaczyński powiedział: "Na pewno mamy mocne argumenty, ale inni kandydaci też chcą otrzymać te mistrzostwa. Nie chcę dzisiaj przesądzać, co może się jutro wydarzyć. Należy się starać, należy walczyć. Dla Polski byłoby to znakomite wymuszenie podniesienia poziomu bezpieczeństwa na obiektach sportowych, wymuszenie budowy nowych stadionów."

"Staraliśmy się przekonać decydentów, pokazując rozmiary naszych krajów - dodał prezydent RP. - Na mapie rzeczywiście wygląda to imponująco. Pokazaliśmy także długą drogę, jaką nasze kraje przeszły w ciągu ostatnich 16, 17 lat. Pokazaliśmy bogactwo naszych kultur i sukcesy sportowe. Wierzę, że jutro zapadnie decyzja, która bierze pod uwagę fakt, iż Europa nie kończy się na Bugu, ale znacznie dalej."

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podkreślał, że Euro-2012 byłyby dla jego kraju ogromną szansą na zbliżenie się do Europy.

"Prezentacja była bardzo efektowna i przyjazna - powiedział Juszczenko. - W moim przekonaniu nasze szanse są duże. Mamy razem 85 mln mieszkańców, graniczymy z dziewięcioma krajami, w których mieszka jedna trzecia miliarda ludzi, którzy mogą bez żadnych przeszkód przyjechać na mecze Euro. Obydwa kraje pokazały już nie raz, że potrafią być bezpieczne dla turystów. Przypomina mi się wizyta na Ukrainie papieża Jana Pawła II, gdy Ukraińcy pokazali wielką tolerancję i szacunek. Poza tym dla Ukrainy te mistrzostwa byłyby realizacją zewnętrznej polityki, skierowanej ku Europie."

Wybór gospodarza Euro-2012 będzie miał miejsce w środę przed południem. Oprócz Polski i Ukrainy o mistrzostwa ubiegają się wspólnie Chorwacja i Węgry oraz samodzielnie Włochy. Wyboru dokona 12 członków Komitetu Wykonawczego Europejskiej Unii Piłkarskiej.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Lech Kaczyński | Juszczenko | prezydent | Ukraina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje