Saganowski: Wygraliśmy zasłużenie

Legia Warszawa wygrała z Wisłą Płock 1:0, ale bramki tym razem nie zdobył Marek Saganowski. "Sagan" zagrał jednak dobry mecz i potwierdza, że wraca do wielkiej formy.

- Wygrana skromna czy zasłużona?

Reklama

Saganowski: Uważam, że mieliśmy kilka sytuacji. Wisła, co prawda miała w końcówce świetną okazję do zdobycia gola, ale jej nie wykorzystała.

- Czy żółta kartka była potrzebna?

- Źle się zachowałem, chciałem wywalczyć piłkę, szybciej zagrał Ekwueme i wjechałem mu w nogi. To naprawdę nie było złośliwe zagranie. Kiedy jest mecz walki takie sytuacje się zdarzają.

- Nie strzeliłeś gola. Obrońcy Wisły grali tak dobrze, czy miałeś słabszy dzień?

- Dzisiaj nie miałem za dużo sytuacji, ale jedną dobrą zmarnowałem. Byłby problem, gdyby Tomek dzisiaj nie strzelił, a tak ważne, że drużyna zdobyła gola i wygraliśmy mecz.

- Czy trener kazał wam strzelać z daleka przed tym spotkaniem? W dzisiejszym meczu takich uderzeń było bardzo dużo, a wcześniej często zarzucano wam, że brakuje strzałów z dystansu?

- Na pewno taka pogoda obligowała do tego typu zagrań, więc próbowaliśmy tego typu strzałów.

- Walkower 3:0 czy skromny wynik z boiska 1:0. Jaki wynik wolą piłkarze Legii?

- Jeżeli już wygraliśmy, to przynajmniej ja wolę, aby został wynik z boiska.

- Przed wami ważny mecz z Widzewem.

- Najbardziej cieszę się, że będę grał. Może to brzmi nieskromnie, ale moja forma jest wysoka i moje miejsce w składzie pewne. Mam nadzieje, że strzelę też bramkę.

- Zna pan mecze z Widzewem z gorącej atmosfery przez grę w derbach Łodzi. W meczu Legia - Widzew atmosfera na pewno będzie podobna. Jakiego przyjęcia się pan spodziewa?

- Na pewno niezbyt miłego. Na to jestem przygotowany. Na pewno na trybunach atmosfera będzie bardzo gorąca, tym najbardziej, że w Łodzi nie zabraknie i naszych kibiców. Właśnie dla nich zrobimy wszystko, aby w Łodzi zdobyć trzy punkty.

- Widzew złapał ostatnio wiatr w żagle. Gra dobrze, nie przegrywa. Spodziewacie się trudnego spotkania?

- To prawda. Widzew gra coraz lepiej, ale nasze ostatnie wyniki pokazują, że dołek mamy już za sobą. Ja osobiście uważam, że wygramy.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | wygraj | Widzew | mecz | Saganowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje