Spurs wyrównali w Staples Center

Z rozdającym piłki partnerom Tonym Parkerem (9 asyst) i rzucającym (27 pkt), a także zbierającym na tablicach (17 zbiórek, w tym 5 w ataku) Timem Duncanem koszykarze San Antonio Spurs doprowadzili do wyrównania w konfrontacji z Los Angeles Lakers. Spurs wygrali 88:85, dokonując tego na parkiecie rywali..

Dobrze pilnowanym Shaq O'Neal trafił tylko 7 z 16 rzutów z gry, zdobywając 19 pkt. Zebrał tylko 7 piłek na tablicach i mimo nieobecności w Spurs Davida Robinsona, nie bardzo radził sobie z rywalami w walce podkoszowej. Między innymi dlatego Lakers przegrali walkę na tablicach 36-41.

Reklama

Na Wschodzie coraz bliżej finału są koszykarze New Jersey Nets, którzy po raz drugi pokonali Charlotte Hornets. I bynajmniej tym razem autorem tego sukcesu nie był wcale Jason Kidd (11 pkt, 6 asyst). Rezerwowy Lucious Harris, grając 24 minuty, zaliczył 24 pkt, trafiając 10 z 11 rzutów z gry i zebrał 7 piłek na tablicach. To jego strzelecki rekord w czasie gry w NBA.

Jeszcze lepiej wypadł skrzydłowy Keith Van Horn. Dał Nets 20 punktów (4/6 z dystansu), 11 zbiórek i 5 asyst. - Owszem, przegrywamy, ale w poprzednim sezonie było podobnie. Wrócilimy do domu i wygraliśmy dwa kolejne spotkania. Wiemy, jak mamy to zrobić - wyjaśnił obrońca Charlotte, Baron Davis.

Zobacz wyniki meczów i stan poszczególnych serii playoff 2002

Dowiedz się więcej na temat: koszykarze | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje