Tragiczna śmierć nigeryjskiego zawodnika

Australijska prasa jest w szoku. Nikt nie spodziewał się, że olimpiada w Sydney jeszcze na tydzień przed jej rozpoczęciem, naznaczona zostanie taką tragedią. 22 - letni biegacz z Nigerii Hyginus Anugo, nie doczekał się wymarzonej imprezy.

Tym razem jednak biegł nie na stadionie, lecz po prostu na ulicy, bo chciał wskoczyć do autobusu i zabił go przypadkowy samochód.

Reklama

Australijskie władze apelują do wszystkich uczestników igrzysk i kibiców z zagranicy, żeby nie zapominali, że w Australii podobnie jak w Wielkiej Brytanii, samochodu jeżdżą lewą stroną ulicy.

Posłuchaj relacji z Sydney Marka Gładysza.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | sydney | śmierć

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje