Wielki powrót twardziela z 14 szwami

Aleksander Winokurow (Astana) pobił na głowę rywali podczas etapu prawdy - sobotniej "czasówki" wokół Albi. Podczas 13. etapu Tour de France zaskakująco dobrze pojechał lider Michael Rasmussen i obronił żółtą koszulkę lidera.

Przed rozpoczęciem tegorocznej "Wielkiej Pętli" "Wino" był głównym faworytem, ale kolizja z motocyklem podczas jednego z pierwszych etapów uniemożliwiła mu prawdziwe ściganie. Kolarz z Kazachstanu pytany dlaczego nie wycofa się z wyścigu odparł krótko: - Bo ja nigdy się nie poddaję!

Reklama

Mimo czternastu szwów na kolanie, licznych potłuczeń i bolesnych obtarć, znakomicie pojechał na czas i znów liczy się w walce o końcowe zwycięstwo.

- Czuję jeszcze ból, mimo że biorę środki przeciwbólowe, ale dziś czułem się bardzo dobrze i jestem dobrej myśli przed kolejnymi etapami - powiedział na mecie mocno zmęczony Kazach, który awansował z 19. na 9. miejsce.

Świetnie pojechali także inni kolarze Astany: Andreas Kloden (był trzeci) i Andriej Kaszeczkin (czwarty). Czas Klodena byłby lepszy, gdyby nie upadek. Niemiec nie był jedynym kolarzem, który dzisiaj się potłukł. Wszystkiemu winny deszcz, który sprawił, że asfalt był bardzo śliski.

Przed dwoma laty Rasmussen specjalizujący się w jeździe po górach katastrofalnie spisał się podczas "czasówki", kiedy stracił prawie 9 minut! Ale dzisiaj sprawiał wrażenie zupełnie innego kolarza. Przed etapami w Pirenejach nie stoi na straconej pozycji, choć o wjechanie do Paryża w żółtej koszulce lidera będzie mu bardzo trudno.

Zaskoczeniem była słaba postawa Alejandro Valverde (Caisse d'Epargne). Hiszpan to jeden z głównych faworytów do końcowego triumfu i kto wie, czy dzisiejszym słabym wynikiem nie odebrał sobie szans na końcowe zwycięstwo.

Z walki o żółtą koszulkę definitywnie odpadł także faworyt gospodarzy Christophe Moreau, który pojechał słabo. Zadowolony może być za to drugi na dzisiejszym etapie Cadel Evans, który zmniejszył stratę do Rasmussena i awansował na pozycję wicelidera. Australijski kolarz grupy Predictor - Lotto z niecierpliwością będzie czekał na trzecią "czasówkę", na której za tydzień rozstrzygną się losy tegorocznego TdF.

Wyniki 13. etapu, jazda na czas wokół Albi (54 km):

1. Aleksander Winokurow (Kazachstan/Astana) - 1:06.34

2. Cadel Evans (Australia/Predictor-Lotto) strata 1.14

3. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) 1.39

4. Andriej Kaszeczkin (Kazachstan/Astana) 1.44

5. Bradley Wiggins (W.Brytania/Cofidis) 2.14

6. Jarosław Popowicz (Ukraina/Discovery Channel) 2.16

7. Alberto Contador (Hiszpania/Discovery Channel) 2.18

8. Sylvain Chavanel (Francja/Cofidis) 2.38

9. Levi Leipheimer (USA/Discovery Channel) 2.39

10. Mikel Astarloza (Hiszpania/Euskaltel) 2.42

11. Michael Rasmussen (Dania/Rabobank) 2.55

klasyfikacja generalna:

1. Michael Rasmussen (Dania/Rabobank) - 58:46.39

2. Cadel Evans (Australia/Predictor-Lotto) strata 1.00

3. Alberto Contador (Hiszpania/Discovery Channel) 2.31

4. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) 2.34

5. Levi Leipheimer (USA/Discovery Channel) 3.37

6. Andriej Kaszeczkin (Kazachstan/Astana) 4.23

7. Carlos Sastre (Hiszpania/Team CSC) 4.45

8. Mikel Astarloza (Hiszpania/Euskaltel) 5.07

9. Aleksander Winokurow (Kazachstan/Astana) 5.10

10. Kim Kirchen (Luksemburg/T-Mobile) 5.29

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje