Windsurfing: Spokojny początek Polaków

W trudnych warunkach, przy zmiennym wietrze, na jeziorze Garda we Włoszech rozpoczęły się pierwsze w tym sezonie zawody zaliczane do klasyfikacji Pucharu Europy w Formule Windsurfing. W imprezie bierze udział kilkunastu Polaków, z Dorotą Staszewską i Wojtkiem Brzozowskim na czele.

Rywalizację na Jeziorze Garda rozpoczęło dzisiaj 15 zawodniczek i blisko 100 zawodników. Zawody są pierwszą w tym sezonie poważną imprezą windsurfingową na naszym kontynencie i każdy marzy o wywalczeniu jak najlepszej pozycji. Nic więc dziwnego, że rywalizacja na wodzie jest niezwykle zacięta i wyrównana. Dzisiaj udało się rozegrać trzy wyścigi, wszystkie przy zmiennym południowo - wschodnim wietrze. Warunki okazały się niezwykle wymagające a w kolejnych biegach zwyciężali inni zawodnicy.

Reklama

Dla Wojtka Brzozowskiego początek dnia był udany. - Rywalizację rozpoczęliśmy dosyć późno, bo około godziny 14.00 ale mimo to udało się rozegrać aż trzy wyścigi. W pierwszym miałem fantastyczny start i od razu znalazłem się na drugim miejscu, tuż za Micahem Buzianisem ze Stanów Zjednoczonych. Toczyliśmy wyrównaną walkę, jednak w pewnym momencie musiałem nadrobić kilkadziesiąt metrów, by uniknąć kolizji z jednym z uczestników regat. To pozbawiło mnie szans na wyprzedzenie Amerykanina i ostatecznie zająłem drugie miejsce - komentował Wojtek po wyścigu.

Nieco słabiej poszło Brzozowskiemu w kolejnych dwóch biegach.

- 2 i 3 wyścig zdecydowanie mi dzisiaj nie wyszły. Popełniłem zbyt wiele błędów taktycznych. Dzisiejszy trudny wiatr wymagał podejmowania szybkich decyzji dotyczących wyboru kursu. Niestety parę razy podjąłem złą decyzję i stąd dopiero 7. miejsce w drugim biegu i niestety jeszcze słabsze w trzecim. Na szczęście na koniec dnia okazało się, że duża grupa zawodników również walczyła bardzo nierówno i moje straty nie są duże, a 5. miejsce w klasyfikacji po pierwszy dniu regat jest doskonałą pozycją do walki o ostateczne zwycięstwo. Tym bardziej, że jutro wiatr ma być bardziej wyrównany, a dzisiaj przekonałem się, że mogę osiągnąć dobrą prędkość i walczyć o zwycięstwo w poszczególnych biegach - dodał Brzozowski .

Nieźle radzą sobie również inni polscy zawodnicy. Przemysław Miarczyński zajął trzecie miejsce w pierwszym i piąte w drugim wyścigu i po pierwszy dniu plasuje się na czwartym miejscu w klasyfikacji zawodów. Bardzo dobrze wypadł również w drugim biegu Michał Polanowski, zajmując trzecie miejsce. Niestety falstarty w pozostałych wyścigach skończyły się dyskwalifikacją i młody zawodnik spadł na odległe, 64 miejsce.

Tradycyjnie również wśród kobiet doskonale wypadła Dorota Staszewska, aktualna mistrzyni świata w Formule Windsurfing. Polka we wszystkich biegach plasowała się w pierwszej trójce, wygrywając pierwszy wyścig, i aktualnie sklasyfikowana jest na drugiej pozycji.

Jutro drugi dzień zawodów, podczas którego zaplanowano 5 wyścigów. Zawody potrwają do środy, 1 maja.

EURO-CUP Malcesine - wyniki po pierwszym dniu

Mężczyźni

Patrice Belbeoch (F 81) - Francja

Micah Buzianis (US 34 ) - Stany Zjednoczone

Steve Allen (AUS 0 ) - Australia

Przemysław Miarczyński (POL 126 SKŻ Hestia Sopot) Polska

Wojtek Brzozowski (MOS ERA Warszawa - POL 10) Polska

...

9. Jarosław Miarczyński (POL 127 - SKŻ Hestia Sopot) Polska

18. Aleksander Grynis (POL 86) Polska

pozostali Polacy na dalszych miejscach

Kobiety

Verena Fauster ( ITA 31) - Włochy

Dorota Staszewska ( POL 1 ) Polska

Margit Germany (AUT 88) Austria

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | zawody | windsurfing

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama