Zamieszki z pseudokibicami w roli głównej

Rozgrywki 23. kolejki piłkarskiej ekstraklasy upłynęły wczoraj pod znakiem zamieszek. Do najpoważniejszych rozruchów doszło w Szczecinie, Łodzi i Olsztynie.

Kilkunastu pseudokibiców szczecińskiej Pogoni zatrzymanych wczoraj przez policję po meczu z Górnikiem-Zabrze trafi w przyśpieszonym trybie przed kolegium do spraw wykroczeń. Przypomnijmy po wczorajszej porażce szczecińskiego klubu rozczarowani kibice zaczęli "rozrabiać", najpierw na stadionie, a potem na ulicach miasta.

Reklama

Do zamieszek doszło też na stadionie Widzewa przed meczem z Legią. Szalikowcy obu drużyn najpierw obrzucali się wyzwiskami, a potem kamieniami. Kilku z nich wymagało pomocy lekarza. Policja zatrzymała 17 najbardziej agresywnych pseudokibiców. Byli wśród nich nieletni, których po zatrzymaniu przekazano rodzicom. Reszta w przyspieszonym trybie stanęła przed kolegium do spraw wykroczeń. Po obejrzeniu kaset video z zarejestrowanymi zamieszkami policjanci zatrzymali po meczu ich prowodyra, 18-letniego mieszkańca Łodzi. Nastolatek nie uczy się i nigdzie nie pracuje.

W Olsztynie podczas meczu Stomilu z ŁKS-em pseudokibice starli się z policją. Sytuację opanowała dopiero brygada antyterrorystyczna. W starciach poszkodowanych zostało trzech łódzkich kibiców. Kilku innych zatrzymała policja. Rzecznik komendy wojewódzkiej nie wyklucza, że odpowiedzą za napaść na funkcjonariuszy.

Dowiedz się więcej na temat: role główne | Olsztyn | pseudokibiców | zamieszki | W roli głównej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje