Adam Balski złamał szczękę. Pięściarz opublikował zdjęcia ze szpitala

Wielkim charakterem wojownika, jak przystało na uczestnika gali pod hasłem "Noc Wojowników", błysnął zawodnik z Kalisza Adam Balski. Dobrze zapowiadający się pięściarz wyszarpał cenne zwycięstwo na ringu w Częstochowie, mimo że od pierwszej rundy walczył ze złamaną szczęką. Teraz opublikował zdjęcia ze szpitala.

Zaraz po walce z Demetriusem Banksem, którą Balski wygrał jednogłośnie na punkty, mając raz rywala na deskach, zdążył rzucić do mikrofonu tylko jedno zdanie: - Już w pierwszej rundzie złamał mi szczękę. Jadę do szpitala - powiedział, po czym pospiesznie zszedł z ringu i ruszył po szybką pomoc.

Reklama

Pięściarz został zawieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu, gdzie trafił w ręce specjalistów.

Opublikowane zdjęcia, z owiniętą na około głową opatrunkiem, aż wywołują ciarki na skórze.

"Dzięki wszystkim kibicom! Wrócę na pewno silniejszy!" - zapowiedział Balski i przyznał, że najbliższy czas będzie dla niego trudny, choćby z powodu problemów z przyjmowaniem posiłków.

"A dzisiaj co mogę powiedzieć... Nie mogę jeść, nie mogę spać, co poradzić mogę na to... Pozdrawiam" - napisał do swoich fanów za pośrednictwem Facebooka.

Debiut z trenerem Gusem Currenem Polak wygrał jednogłośnie na punkty 80:70, 80:71 i 79:72.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Adam Balski | Demetrius Banks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje