Artur Szpilka o swoim powrocie i nowym trenerze

Artur Szpilka (20-3, 15 KO) trochę nabrał masy, waży obecnie 114 kilogramów, ale co ważniejsze w jego przypadku - ze zdrowiem jest już znacznie lepiej i wkrótce będą robione przymiarki do jego powrotu.

- Może styczeń w USA, a być może potem kwiecień i gala PBN - mówi "Szpila" o terminie powrotu do gry. Tylko kto mógłby stanąć w jego narożniku? Wciąż nie wiadomo.

Reklama

- Szkoda, że nie udało się z Fiodorem Łapinem. To uparciuch, ale w sumie nie dziwię się, że tak postąpił, bo znam go dobrze. Na 90 procent będzie to więc trener zagraniczny - potwierdził Szpilka.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje