​Artur Szpilka spotkał się z jednym z właścicieli KSW

​Artur Szpilka (20-3, 15 KO) spotkał się na lunchu z Martinem Lewandowskim, jednym z właścicieli KSW. Coraz więcej mówi się o tym, że "Szpila" zamieni niedługo ring na klatkę i spróbuje swoich sił w MMA.

Lewandowski zamieścił dzisiaj na Twitterze wspólne zdjęcie ze spotkania z 28-letnim pięściarzem.

Reklama

- Pozdrawiamy po wspólnym lunchu z Arturem Szpilką wszystkich niedowiarków, sceptyków i hejterów - napisał przy fotografii.

Dodał, że to jest jeszcze za wcześnie na składanie jakichkolwiek deklaracji co do startów Szpilki w MMA, ale zapewnił, że "piłka jest w grze". Podkreślił też, że zawodnikowi z Wieliczki nie chodzi wyłącznie o pieniądze.

- Nie tylko o kasę chodzi, ale o kolejne wyzwania. Kiedy Artur zaczął w boksie, MMA nie istniało na takim poziomie. Teraz mamy inną rzeczywistość - stwierdził.

Ewentualne przejście do MMA nie nastąpi jednak w najbliższej przyszłości. Obecnie Szpilka, który przegrał przez nokaut dwie ostatni walki - w tym lipcową z Adamem Kownackim, wciąż skupia się na boksie. Jest szansa, że na początku grudnia zmierzy się z Krzysztofem Zimnochem (22-1-1, 15 KO), z którym od lat ma na pieńku. W styczniu 2013 roku pięściarze pobili się na konferencji prasowej w Warszawie. W następnym miesiącu mieli ze sobą walczyć, ale ich starcie nie doszło do skutku.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka | KSW | Martin Lewandowski | MALKOWSKI | boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje