Izu Ugonoh kolejną walkę może stoczyć w czerwcu

Prawdopodobne już w czerwcu w ringu ponownie zamelduje się Izuagbe Ugonoh (17-1, 14 KO). Polski pięściarz wagi ciężkiej będzie chciał odkuć się po zaznanej w lutym porażce z rąk Amerykanina Dominika Breazeale’a.

W rozmowie z branżowym portalem boxingscene.com szkoleniowiec Ugonoha Kevin Barry przyznał, że otrzymał telefon, iż jest plan, aby Izu stoczył pojedynek w czerwcu. Polak obecnie przebywa u rodziców na Wyspach Brytyjskich, ale - według zapewnień szkoleniowca - cały czas jest w formie.

Reklama

30-letni Ugonoh w lutym zadebiutował w Stanach Zjednoczonych, pod banderą nowego menedżera Ala Haymona, ale nie zdołał zacząć realizować amerykańskiego snu od zwycięstwa. Izu nie sprostał na ringu w Birmingham, w stanie Alabama, faworyzowanemu Breazeale'owi (18-1, 16 KO). Ciemnoskóry Polak zdołał posłać na deski przeciwnika, lecz sam był aż trzykrotnie liczony, aż w końcu zainkasował serię ciosów i poległ w piątej rundzie.

Tak starcie z Amerykaninem swojego podopiecznego wspomina trener Barry. "To był ekscytujący pojedynek, z którego wyciągnie on naukę. Po walce Josepha Parkera (odbędzie się 6 maja - przyp. red.) Izu powróci na obóz - zapowiedział szkoleniowiec.

Niewiadomą pozostaje nazwisko przeciwnika, ale w niedawnej rozmowie z Interią Ugonoh zapowiedział, że interesują go wyzwania, a nie pojedynki z zawodnikami o wątpliwej klasie sportowej. Właśnie doświadczenia zabrakło Polakowi, by odnieść zwycięstwo nad będącym w jego zasięgu Breazeale’em.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Izu Ugonoh | Izuagbe Ugonoh | Dominic Breazeale | Al Haymon | Kevin Barry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje