Mariusz Wach pokonał Erkana Tepera na gali w Lipsku

Podczas gali w Lipsku Mariusz Wach pokonał na punkty Erkana Tepera i zdobył pas IBF Europy Wsch.-Zach. Po ostatnim gongu Niemiec już się cieszył, ale werdykt sędziów zaskoczył nie tylko jego, ale i polskiego "Wikinga". Pojedynek stał jednak na niskim poziomie.

Mariusz Wach liczył, że wygrana z Teperem otworzy mu drogę do jeszcze kilku dużych walk. Mimo 38 lat pięściarz z Krakowa wciąż wierzy, że może walczyć z najlepszymi.

Sobotnie starcie z groźnym Niemcem, który w karierze przegrał tylko raz, nie przyniosło oczekiwanych emocji. Długo ten pojedynek był statyczny, a żaden z pięściarzy nie potrafił przejąć inicjatywy.

O wyniku musiał zdecydować werdykt sędziów. Po ostatnim gongu Teper zachowywał się tak, jakby już wygrał pojedynek. Wach natomiast spokojnie czekał na decyzję. Liczył się z tym, że w kraju rywala, sędziowie mogą być bardziej "przychylni" Niemcowi. Gdy odczytano wynik, polski bokser był wyraźnie zaskoczony, ale jednocześnie szczęśliwy. Sędziowie byli jednogłośnie i wskazali na Polaka, a tym samym do Wacha trafił pas IBF Europy Wschodniej i Zachodniej.

Trudno jednak spodziewać się, by to starcie otworzyło Polakowi drzwi do ciekawszych pojedynków. Nie była to walka, która mogłaby porwać publiczność w Lipsku. Niemniej liczy się wynik, a tego dnia Wach zanotował 34 wygraną w karierze (na koncie ma też dwie porażki).

Pojedynek runda po rundzie:

I runda:

Reklama

Pierwsza odsłona to badanie siły przeciwnika. Wach był statyczny i jakby myślami gdzieś indziej. Być może rozproszyło go to, co wydarzyło się chwilę wcześniej. Organizatorzy z głośników puścili "Mazurka Dabrowskiego", ale w zdecydowanie za wolnym tempie.

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

II runda:

Ożywił się Mariusz Wach, a przez to Teper zaczął mieć kłopoty. Po dobrej kombinacji na początku rundy prawy podbródkowy - lewy sierpowy, Polak przjął inicjatywę. Teper próbował doskakiwać, ale Wach skutecznie korzystał z większego zasięgu ramion i trzymał Niemca na dystans.

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

III runda:

Wzmógł się doping dla Wacha i Polak zaczął boksować z większym animuszem.  Teper z kolei "usypia" rywala, by później przyspieszyć. Krakowianin wydaje się jednak czujny.

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

IV runda:

Wydaje nam się, że Wach prowadzi na punkty, ale wiemy jak to jest z boksowaniem w obcej hali... Polak musi być konkretniejszy, by wyraźnie zaznaczyć swoją przewagę, jeśli chce pokonać Niemca w Lipsku. W tej rundzie częściej atakował Wach, ale Teper groźnie kontrował. W końcówce Wach delikatnie przyspieszył.

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

V runda:

Zrobiło się... nudno. Najciekawszy moment tego starcia to chwila, w której Wach się poślizgnął. Poza tym aktywniejszy Teper.

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

VI runda:

- Masz to! Masz ten ruch, ten balans tułowiem. On już chce odpoczywać. Trzymaj go lewym, a później spróbuj prawym sierpem - mówił po VI rundzie Piotr Wilczewski, trener Wacha.

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

VII runda:

Po prawym sierpie Wacha ugiął się lekko Teper. Faktycznie, ma coraz mniej sił, ale też zupełnie nie ma pomysłu, jak zaatakować "Wikinga". Po ciosie, dwóch, cofa się i czeka na ruch Polaka. Wach jest bardziej zdeterminowany, tylko ciekawe, czy dostrzegą to sędziowie?

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

VIII runda:

Wziął się do pracy Teper! Chyba dostał z narożnika informację, że przegrywa na punkty. W tej rundzie był aktywniejszy, częściej i celniej wyprowadzał ciosy. Sęk w tym, że nie robiły one żadnego wrażenia na Wachu. Polak z kolei często tracił energię na ciosy "w powietrze".

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

IX runda:

Teper próbuje częściej uderzać na tułów. Szczególnie aktywną miał końcówkę rundy. Wach robi swoje - punktuje lewym prostym.

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

X runda:

Obaj są już potwornie zmęczeni. Coraz częściej szukają klinczu. Wach trafił prawym prostym, a było widać, że Teper poczuł ten cios. To jednak chyba za mało, by wygrać tę rundę, w której znów żywszy był Niemiec. Prawdopodobnie ten pojedynek nie da zwycięzcy kolejnej dużej walki.

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

XI runda:

Rozpoczęły się dwie ostatnie rundy, które zdecydują o wyniku. U nas pojedynek oscyluje koło remisu, ale sędziowie, to sędziowie.

Teper chciał zyskać trochę czasu i w połowie tego starcia wypluł ochraniacz na zęby. Wciąż jednak było dużo klinczu i przestrzelonych ciosów. 

Naszym zdaniem runda dla: Wacha

XII runda:

W końcu obaj przyspieszyli, żaden z nich nie wiedział, jak mogą punktować sędziowie. Szkoda, że ciekawe wymiany kibice zobaczyli dopiero w ostatniej rundzie. Pod jej koniec obaj słaniali się już na nogach. Przy linach bronił się Wach, ale wyszedł z opresji. O wyniku zdecydują sędziowie.

Naszym zdaniem runda dla: Tepera

Werdykt sędziów: Jednogłośnie na punkty wygrywa MARIUSZ WACH (116:112, 115:113, 115:113)

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wach | Erkan Teper

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje