Tomasz Adamek najbliższą walkę stoczy jednak w Polsce?

Wygląda na to, że wbrew temu, co pisano jeszcze niedawno, Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) kolejny pojedynek stoczy prawdopodobnie w Polsce. I to już niedługo.

"Góral" ma wrócić tak zwanym pojedynkiem na przetarcie, by w przyszłym roku zmierzyć się z kimś znacznie mocniejszym. 

Reklama

I choć tego nie mówi wprost, jego celem w dalszej perspektywie jest atak na tron federacji WBO. W tej chwili zasiada na nim Joseph Parker (23-0, 18 KO), który w najbliższą sobotę w drugiej obronie spotka się z Hughie Furym (20-0, 10 KO).

Adamek pod koniec czerwca pewnie wypunktował Solomona Haumono w głównym daniu gali PBN 7.

"Góral", pytany przez Interię po walce w Ergo Arenie, czy chciałby pomścić Haumono, który wcześniej przegrał właśnie z mistrzem świata federacji WBO Josephem Parkerem, nabrał wody w usta, co wiele znaczyło...

- To jest tylko gdybanie. Możemy układać piękne opowieści, ale czas pokaże, co się wydarzy. Teraz Mateusz będzie robił, co w jego mocny, bo przecież bawi się w promotorkę. Niedługo wszystko się wyjawi - odparł.

Interia/bokser.org
Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | Hughie Fury | Solomon Haumono | Joseph Parker

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje