Usyk: Walka Mayweather jr - McGregor to hańba

Jednym z największych krytyków sobotniej walki Floyda Mayweathera jr. (49-0, 26 KO) z debiutującym w roli boksera Conorem McGregorem jest panujący mistrz wagi junior ciężkiej federacji WBO Ołeksandr Usyk (12-0, 10 KO).

Od samego początku, gdy tylko potwierdzono to zestawienie, Ukrainiec kręcił nosem, ale czym bliżej terminu walki, tym ostrzej mistrz World Boxing Organization krytykuje ten pomysł.

Reklama

- Ten pojedynek to wstyd i hańba dla boksu, prawdziwy policzek - grzmi Usyk.

- Jak facet walczący w UFC może trafić czymkolwiek mocnym w Mayweathera, skoro mało któremu z najlepszych pięściarzy ta sztuka się udała? - dodaje Ukrainiec.

- Nawet Canelo czy De La Hoya nie trafiali czysto. Owszem, bili sporo, ale najczęściej na rękawice - dodaje.

Zdaniem Usyka, "boks to sport dla dżentelmenów, tymczasem konfrontacja Mayweathera z McGregorem zmienia to w sport dla biznesmenów".

Ukrainiec 9 września w Berlinie w ćwierćfinale turnieju WBSS, a zarazem trzeciej obronie pasa WBO, spotka się z Marco Huckiem (40-4-1, 27 KO).

Dowiedz się więcej na temat: Ołeksandr Usyk | Floyd Mayweather | Conor McGregor

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje