• 1 .Bayern Monachium (47 pkt.)
  • 2 .Bayer 04 Leverkusen (31 pkt.)
  • 3 .Schalke 04 Gelsenkirchen (31 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (31 pkt.)
  • 5 .Borussia M' Gladbach (31 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (30 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (27 pkt.)

Bundesliga: kibice w Niemczech dojadą na mecze mimo strajku na kolei

Fanów piłkarskiej ekstraklasy Niemiec nie zniechęca strajk maszynistów, który komplikuje im dojazd na mecze 11. kolejki w najbliższy weekend.

Organizują się w grupy i wynajmują autokary lub korzystają z pomocy klubów i organizacji kibicowskich.

- Sympatycy futbolu są bardzo zaradni. Umawiają się na wspólne podróże prywatnymi samochodami, a nawet wynajmują większe auta. Robią to we własnym zakresie - poinformował Sig Zelt ze stowarzyszenia "Pro Fans".

Reklama

Spodziewane natężenie ruchu może być problemem, szczególnie na ulicach wokół aren. Jednak organizatorzy poszczególnych meczów, a także służby porządkowe, nie widzą potrzeby odwoływania widowiska lub przenoszenia go na inny termin.

- Nie ma powodu, żeby w ogóle zacząć rozmowę o tym, że mecz mógłby się nie odbyć. Cały czas trwają intensywne przygotowania i konsultacje - zapewnił dyrektor Eintrachtu Frankfurt Heribert Bruchhagen. Jego drużyna podejmie w sobotę Bayern Monachium.

Gospodarze spodziewają się nawet tysiąca autokarów z kibicami, a dla takiej liczby pojazdów nie ma wystarczająco dużo miejsc parkingowych.

- Pracownicy parkingów, funkcjonariusze kierujący ruchem, policja - to wszystko trzeba skoordynować. Musimy jakoś przygotować się do tej nadzwyczajnej sytuacji - podkreślił Bruchhagen. Obiekt we Frankfurcie może pomieścić ponad 50 tysięcy fanów.

Jeszcze bardziej skomplikowana będzie sytuacja Borussii Dortmund, która w niedzielę o 17.30 podejmie swoją "imienniczkę" z Moenchengladbach. Pojedynek drużyn z miast zachodnich Niemiec obejrzy na Signal Iduna Park prawdopodobnie komplet 80 729 fanów, a władze regionu nie planują uruchomienia żadnych pociągów specjalnych.

Mainz zaoferowało swoim kibicom podróż autokarem do Leverkusen na mecz z Bayerem za 10 euro. Z kolei w Berlinie, wobec strajku maszynistów kolei naziemnych, zwiększono częstotliwość kursowania pociągów miejskich U-Bahn.

Zelt ze stowarzyszenia "Pro Fans" podkreślił, że kibice wykazują się przedsiębiorczością w tej sytuacji, a większość z nich podchodzi do strajku ze spokojem. Jednak jeśli nie dotrą na stadion, stracą nie tylko pieniądze za bilet, ale też za opłacone noclegi.

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | Bayern Monachium | strajk na kolei

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje