• 1 .Bayern Monachium (47 pkt.)
  • 2 .Bayer 04 Leverkusen (31 pkt.)
  • 3 .Schalke 04 Gelsenkirchen (31 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (31 pkt.)
  • 5 .Borussia M' Gladbach (31 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (30 pkt.)
  • 8 .FC Augsburg (27 pkt.)

Plan Roberta Lewandowskiego: Puchar na pożegnanie z Borussią

Pożegnać się z Borussią Dortmund 17 maja zdobyciem piłkarskiego Pucharu Niemiec, najlepiej po finale z Bayernem Monachium - taki jest, według niemieckich mediów, plan Roberta Lewandowskiego na najbliższe tygodnie. W sobotnim meczu ligowym z Bawarczykami trener Juergen Klopp posadził go jednak na ławce.

Polak w sobotę po raz ostatni gościł w Monachium w czarno-żółtej koszulce Borussii, która pokonała Bayern 3-0. Od lipca będzie zawodnikiem mistrza Niemiec.

Reklama

Lewandowski był głównym architektem poprzednich zwycięstw ekipy z Dortmundu nad słynniejszym rywalem, ale tym razem trener Juergen Klopp wyznaczył mu rolę marginalną, wpuszczając na boisko, gdy jego zespół prowadził już różnicą trzech goli.

- Lewy jest zawsze z nami, zawsze w centrum wydarzeń, dlatego postanowiliśmy tym razem zostawić go nieco z boku - powiedział szkoleniowiec BVB.

Klopp nie odpowiedział wprost, czy chciał go oszczędzić na wtorkowy pojedynek z VfL Wolfsburg w półfinale Pucharu Niemiec, czy... nie stawiać go w kłopotliwej sytuacji, by musiał walczyć na całego z przyszłymi kolegami.

Napastnik reprezentacji Polski nie odniósł się do tej decyzji, wskutek której miał mniejsze szanse na 18. gola w sezonie. Lewandowski walczy o koronę króla strzelców z Chorwatem Mario Mandżukiciem z Bayernu. Obaj mają obecnie w dorobku po 17 trafień.

Dortmundczycy umocnili się na drugiej pozycji w tabeli, ale szansę na dogonienie Bayernu stracili już wcześniej. Odpadli też z Ligi Mistrzów, dlatego teraz najważniejszy jest dla nich Puchar Niemiec.

- Puchar to nasz cel. Byłoby dobrze dostać się do finału i go wygrać - powiedział Lewandowski.

17 maja na Stadionie Olimpijskim w Berlinie może dojść do meczu Borussii z Bayernem, który w półfinale zmierzy się z drugoligowym FC Kaiserslautern. Byłby to pożegnalny występ Polaka w klubie z Dortmundu, do tego z jego przyszłym pracodawcą.

- To byłby dobry, ciekawy finał - przyznał z uśmiechem były zawodnik Znicza Pruszków i Lecha Poznań.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje