Hokejowe MŚ: Szwecja - Francja 4-2, Słowenia - Dania 1-0

Szwecja wygrała z Francją 4-2 w Pradze, a Słowenia pokonała Danię 1-0 w Ostrawie w wieczornych meczach hokejowych mistrzostw świata elity. Słoweńcy wywalczyli pierwsze punkty na tym turnieju.

Reprezentanci "Trzech Koron" prowadzenie objęli w 11. minucie. Spod linii niebieskiej strzelał Oscar Klefbom, bramkarz Cristobal Huet odbił krążek, ale z dobitką zdążył Jacob Josefson.

Reklama

Chwilę później "Trójkolorowi" mieli wyśmienitą okazję do wyrównania, jednak uderzenie Damiena Fleury’ego z bliska obronił Jhonas Enroth.

Francuzi zdecydowanie skuteczniejsi byli na początku drugiej tercji. W przeciągu dwóch minut i 18 sekund dwa razy krążek do siatki posłał wspomniany już Fleury. Przy pierwszym trafieniu asystę zaliczył Teddy da Costa, który grał w Polsce w barwach Zagłębia Sosnowiec i GKS-u Tychy.

Potem obie drużyny miały swoje okazje, ale do wyrównania doprowadzili Szwedzi. Reprezentanci "Trzech Koron" potrzebowali zaledwie kilku sekund, by wykorzystać grę w przewadze. Po wygraniu wznowienia i kilku podaniach na strzał zdecydował się Filip Forsberg, zaskakując Hueta.

Sędziowie jeszcze sprawdzali na wideo, czy stojący przed bramkarzem Loui Eriksson zmienił lot krążka łyżwą, ale uznali, że wszystko odbyło się prawidłowo.

Początek trzeciej tercji należał do faworyzowanych Szwedów. Najpierw Forsberg wykorzystał błąd rywali, którzy zupełnie go odpuścili zjeżdżając na zmianę i w sytuacji sam na sam pokonał Hueta.

Chwilę później francuskiego bramkarza strzałem spod niebieskiej zaskoczył Oliver Ekman-Larsson. W tym momencie nastąpiła zmiana między słupkami, gdzie pojawił się Florian Hardy.

Szwedzi poniedziałkowym zwycięstwem zapewnili sobie drugie miejsce w grupie A.

Awansu do 1/4 finału z grupy A są pewne: mistrz olimpijski Kanada, Szwecja, Czechy i Szwajcaria. Kanadyjczycy jako jedyni mają komplet zwycięstw.

Francuzi (trzy punkty) we wtorek zagrają jeszcze z Łotyszami (cztery punkty), w decydującym meczu o tym, która z tych drużyn pozostanie w elicie.

W spotkaniu grupy B już zdegradowanych Słoweńców, ci pokonali Duńczyków 1-0. Jedynego gola dla nich strzelił Żiga Pance w 10. minucie.

W grupie B udział w play-off zagwarantowały sobie już dzień wcześniej zespoły broniącej tytułu Rosji i USA, wygrywając swoje mecze. Awans ma także Finlandia, która w poniedziałek dopiero po rzutach karnych pokonała Białoruś 3-2.

Grupa A

Szwecja - Francja 4-2 (1-0, 1-2, 2-0)

Bramki: 1-0 Josefson, Klefbom, Ekman-Larsson (11.00), 1-1 Fleury, Roussel, da Costa (20.34), 1-2 Fleury, Roussel, Auvitu (22.52), 2-2 Forsberg, Lindholm (34.52, w przewadze), 3-2 Forsberg, Ekman-Larsson (40.52), 4-2 Ekman-Larsson, Eriksson, Klefbom (43.27).

1. Kanada             6             18           39-13

2. Szwecja          7             16           34-19

3. Czechy            6             13           25-17

4. Szwajcaria      6             9             11-16

5. Niemcy           7             7             11-24

6. Austria            6             5             9-19

7. Łotwa              6             4             9-22

8. Francja            6             3             10-18

Grupa B

Słowenia - Dania 1-0 (1-0, 0-0, 0-0)

Bramka: 1-0 Pance, Kovaczevicz, Kopitar (10.00).

1. USA                   6             15           17-10

2. Rosja                6             14           28-13

3. Finlandia         6             14           19-7

4. Białoruś          6             11           17-17

5. Słowacja         6             8             13-14

6. Norwegia       6             6             10-20

7. Dania               7             4             10-20

8. Słowenia        7             3             9-22

Dowiedz się więcej na temat: hokejowe MŚ

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje