68. regaty Sydney-Hobart - szykują się 82 jachty

Załogi 82 jachtów, m.in. z Australii, Nowej Zelandii, Francji, Wielkiej Brytanii, USA szykują się do najbardziej znanego w świecie klasycznego wyścigu żeglarskiego na trasie Sydney-Hobart. Tradycyjnie, po raz 68. rozpocznie się on dzień po Bożym Narodzeniu.

W ubiegłym roku w regatach udział wzięło o sześć jachtów więcej. Zmagania ukończyło 76.

Reklama

W klasyku Sydney-Hobart prowadzonych jest kilka klasyfikacji, ale najważniejsze są dwie - według kolejności mijania mety oraz z zastosowaniem przelicznika IRC Handicap uwzględniającego parametry jachtów. Przeliczanie polega na korekcie czasu uzyskanego przez każdy jacht w oparciu o maksymalną teoretyczną prędkość, jaką dana jednostka może rozwinąć, co zależy od jej długości, ożaglowania, masy i innych cech. Ważnym elementem jest właściwy stosunek mocy (powierzchnia ożaglowania) do masy jachtu i jego długości.

Rok temu zwycięzcami regat zostały australijskie jachty - w czasie rzeczywistym "Investec Loyal" pod dowództwem Anthony'ego Bella (trasę długości 628 mil w linii prostej pokonał w 2 dni, 6 godzin, 14 minut i 8 sekund) oraz w przeliczeniowym "Loki" Stephena Ainswortha.

O regatach stało się głośno m.in. za sprawą huraganu, który przeszedł nad trasą wyścigu w 1998 roku, przynosząc tragiczne skutki - sześć osób walkę z żywiołem przepłaciło życiem. Spośród 115 załóg aż 71 wycofało się, siedem opuściło łodzie, a pięć jachtów zatonęło.

Po raz pierwszy regaty te rozegrano w 1945 roku. Ich pomysłodawca, oficer Royal Navy John Illingworth chciał, by wielka impreza żeglarska pomogła otrząsnąć się Australijczykom z koszmaru wojennego, a zarazem stanowiła początek tworzenia nowoczesnego jachtingu. Przez wiele lat wyścigi na Morzu Tasmana były najważniejszymi regatami Southern Cross Cup.

Kiedy w 1975 roku amerykański jacht "Kialoa" Johna Killroya ustanowił wspaniały rekord trasy (2 dni 14 godzin 36 minut), rozpoczęła się batalia o jego poprawienie. Australijczycy z wygranej uczynili sprawę narodową. Rekord został pobity dopiero w 1996 roku, ale dokonał tego niemiecki "Morning Glory", dowodzony przez Hasso Platnera. Obecny wynosi 1 dzień 18 godzin 40 minut i 10 sekund. Od 2005 roku należy do australijskiej jednostki "Wild Oats XI".

Dowiedz się więcej na temat: żeglarstwo | Regaty | sydney hobart

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje