Łucznicze MŚ: reprezentanci Polski już w roli widzów

Cała siódemka reprezentantów Polski w konkurencji kobiet i mężczyzn odpadła już z odbywających się w Meksyku łuczniczych mistrzostw świata.

W drugiej rundzie wyeliminowany został Oskar Kasprowski (Łucznik Żywiec) przegrywając z Maximilianem Weckmuellerem (Niemcy) 2:6. W pierwszej Polak pokonał Guillerma Aquillara (Chile) 7:3.

Reklama

Także w tej samej fazie rywalizacji z mistrzostwami pożegnały się: Natalia Leśniak, Sylwia Zyzańska oraz Maria Szkolna startująca w łukach bloczkowych (wszystkie Łucznik Żywiec).

Leśniak po wygranej z Marie Horackovą (Czechy) 6:0 musiała uznać wyższość Mariany Avitii (Meksyk), przegrywając 0:6. Zyzańska rozpoczęła mistrzostwa od zwycięstwa w pojedynku z Astrid Davebock (Islandia) 6:2, by w kolejnym przegrać z Lu Lan (Chiny) 2:6.

Pochodząca z Ukrainy Szkolna, która w eliminacjach uplasowała się na 17. miejscu w gronie 74 łuczniczek. W pierwszej rundzie miała wolne przejście, a w drugiej uległa Janine Meissner (Niemcy) 139:142.

W pierwszej rundzie wyeliminowany zostali: Kacper Sierakowski (Stowarzyszenie Łuczniczy Marymont Warszawa) - porażka z Jake Kaminskim (USA) 6:9 oraz Wioleta Myszor - porażka z Noemie Brianne (Francja) 0:6.

Przygodę z mistrzostwami zakończył wcześniej w kwalifikacjach Maciej Fałdziński (Stella Kielce), plasując się na 109. miejscu wśród 120 startujących.

Słabo spisały się także drużyny. Polki uplasowały się w gronie 22 zespołów na 18. miejscu, a Polacy na 24. wśród 31. Startujący w konkurencji par mieszanych Zyzańska i Kasprowski zajęli 19. lokatę wśród 32 par.

Mistrzostwa zakończą się w niedzielę.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama