PŚ florecistów - Włoch Cassara najlepszy w Seulu, Polacy daleko

Włoch Andrea Cassara powtórzył sukces sprzed roku i wygrał zawody Pucharu Świata florecistów w Seulu. W finale pokonał Francuza Erwana Le Pechoux 15:8. W turnieju głównym wystąpiło czterech Polaków, ale wszyscy odpadli w 1/32 finału.

Cassara wygrał drugą imprezę w tym sezonie, poprzednio w marcu w Wenecji, i umocnił się na prowadzeniu w rankingu światowym. Wyprzedza w nim swojego rodaka Andreę Baldiniego, który w Seulu był 17., a w pierwszej rundzie wyeliminował Pawła Kawieckiego, wygrywając 15:8.

Reklama

Szermierz Sietomu AZS AWFiS Gdańsk został sklasyfikowany na 64. pozycji. Jego klubowy kolega Paweł Osmański zajął 52. lokatę, a przegrał z trzecim w końcowej klasyfikacji Francuzem Julienem Mertine 7:15.

Najwyżej z "Biało-czerwonych" wśród 128 zawodników - na 41. miejscu - uplasował się Michał Majewski (AZS AWF Warszawa). W walce o awans do czołowej "32" uległ on Rosjaninowi Pawłowi Borontonowi 12:15. Eliminacji nie przebrnął Leszek Rajski (Wrocławianie), był 78.

Niewiele lepiej Polacy poradzili sobie w zmaganiach drużynowych. W gronie piętnastu zespołów zajęli 10. miejsce. Zwyciężyli Włosi, którzy w finale wygrali z Amerykanami 45:39.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama