Rekordowa liczba quadów na starcie w Limie

Zwycięzcę z 2015 roku Rafała Sonika będzie wspierać młodszy, ale doświadczony już Kamil Wiśniewski. Zgłosiły się też dwie panie. W sumie na starcie Dakaru 2018 stanie rekordowa liczba 50 quadów.

W afrykańskich edycjach Dakaru uczestniczyło zwykle niewielu zawodników na quadach. Przeprowadzka do Ameryki Południowej otworzyła nowe perspektywy dla licznych miejscowych kierowców tej kategorii, bardzo popularnej po drugiej stronie Atlantyku. Lokalni zawodnicy wygrali łącznie aż sześć z dziewięciu edycji Dakaru za oceanem. Bracia Patronelli podzielili się pięcioma wygranymi, a Latynosi, którzy zwykle stanowią większość obsady, aż 18 razy stawali na podium.

Reklama

Do przyszłorocznej edycji rajdu zgłosiło się 30 kierowców quadów z Ameryki Południowej, a wielu z nich ma realne szanse na zwycięstwo, chociaż na liście zgłoszeń brakuje braci Patronelli. Do grona faworytów należy z pewnością Ignacio Casale, zwycięzca z 2014 roku, jeden z najlepszych w kategorii. W styczniu 2017 kierowca z Chile pomimo niedyspozycji fizycznej walczył o wygraną z Rosjaninem Karjakinem i zajął ostatecznie drugie miejsce na mecie w Buenos Aires. W drodze po zwycięstwo Casale będzie musiał pokonać między innymi bardzo szybkich Argentyńczyków, takich jak Pablo Copetti (trzeci w 2017) czy wiecznie młody Jeremias Gonzales (drugi w 2015).

Nie można zapominać o kierowcach z Boliwii. Walter Nosiglia, trzeci na mecie w 2016 roku, wygrał dwa odcinki specjalne w styczniu tego roku i zapowiada walkę o końcowe zwycięstwo. Barw Peru, kraju, który powraca do Dakaru, będą bronić Ignacio Flores, który w roku 2013 odniósł swoje pierwsze zwycięstwo oesowe, oraz Alexis Hernandez (ósmy na mecie w 2017).

Pomimo dominacji Latynosów kierowcy z Europy trzykrotnie wygrywali Dakar w kategorii quadów od roku 2009. Dokonali tej sztuki Czech Josef Macháček (2009), bohater polskich kibiców Rafał Sonik (2015) i Rosjanin Siergiej Karjakin (2017). Dwaj ostatni staną na starcie edycji 2018 z nadzieją na kolejne zwycięstwo. Walkę o czołowe pozycje zapowiadają dwaj Francuzi, którzy błysnęli efektownymi wynikami w minionej edycji - Simon Vitse, który był liderem klasyfikacji generalnej na półmetku, zanim wycofał się z rywalizacji, oraz Axel Durie, piąty na mecie w swoim pierwszym Dakarze. Do grona faworytów będą należeć także Holendrzy - mistrz świata Kees Koolen i były motocyklista Bastiaan Nijen-Twilhaar.

Naszego mistrza Rafała Sonika wspierać będzie w walce o zwycięstwo młodszy, ale już doświadczony Kamil Wiśniewski. W stawce quadów, pomimo odejścia do kategorii SxS legendarnej Camelii Liparoti, będą dwie panie - Suany Martinez z Boliwii i Olga Rouckova z Czech.

esp

Dowiedz się więcej na temat: Rajd Dakar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama