• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Górnik Zabrze. Damian Kądzior chce zasłużyć na kolejne powołanie

W Zabrzu wróciły stare dobre czasy! Górnik jest liderem Ekstraklasy, a na ostatnie zgrupowania kadry narodowej i młodzieżowej wyjechała aż piątka graczy. Damian Kądzior siedział na ławce podczas meczów w eliminacjach mistrzostw świata z Armenią i Czarnogórą, a kwartet Tomasz Loska, Mateusz Wieteska, Szymon Żurkowski i Maciej Ambrosiewicz był na zgrupowaniu młodzieżówki.

Powołanie 25-letniego Kądziora przez selekcjonera Adama Nawałkę było w ostatnim czasie jedną z największych niespodzianek w polskiej piłce. Skrzydłowy Górnika nie zadebiutował wprawdzie w kadrze narodowej, podczas decydującej batalii o przyszłoroczny mundial, ale jest pełen nadziei na przyszłość.

Reklama

- Dziękuję trenerowi Nawałce za każdą chwilę na tym zgrupowaniu, za to, że umożliwił mi wyjazd tam. Nie mam jakiś problemów z tym, że nie zagrałem. Trener chciał mi pokazać od środka, jak to wygląda i jeśli będę się rozwijał, to przyjdzie taki moment, że zagram minutę czy pięć, a w perspektywie może będę grał jeszcze dłużej. Tak że spokojnie. Wszystko niech idzie powoli i tyle. Nauka i wiara w swoje umiejętności, praca oraz zdrowie i będzie dobrze - podkreśla Kądzior i dodaje: - Warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Jestem takim przykładem, że jedno marzenie się spełniło. Następnym celem i marzeniem jest zagrać w tej reprezentacji, a co będzie później to zobaczymy. W piłce rok, to jest bardzo długi okres czasu. Ja w przeciągu trzech miesięcy trafiłem z I ligi, na ławkę w reprezentacji Polski - mówi zawodnik lidera Ekstraklasy. 

Teraz piłkarz, razem z zawodnikami, którzy w ostatnim tygodniu zagrali przeciwko Finlandii i Litwie w eliminacyjnych meczach młodzieżowych mistrzostw Europy, już przygotowuje się do meczu na szczycie 12. kolejki Ekstraklasy, w której w niedzielę, pierwszy w tabeli Górnik, gra z trzecim Zagłębiem Lubin na wyjeździe.

- Reprezentacja jest super, ale tam trafia się tylko poprzez dobrą grę w lidze. Ja cieszę się, że dzięki dobrej grze w Górnikowi, dzięki trenerowi Broszowi i kolegom trafiłem do kadry. A inną rzeczą jest to, że trzeba teraz wrócić i znowu ciężko pracować, żeby zapracować sobie znowu na listopadowe powołanie - podkreśla Kądzior.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | damian kądzior | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje