• 1 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (28 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (27 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (25 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (20 pkt.)

Górnik Zabrze. Grają widowiskowo, ale tracą za dużo goli

Są rewelacją tegorocznego sezonu Ekstraklasy, grają widowiskowo, zdobywają punkty, a piłkarze powoływani są do reprezentacji Polski. W Zabrzu mają jednak jeden problem, bo zespół traci za dużo bramek. Mimo pozycji wicelidera Górnik stracił w 12 kolejkach aż 17 goli, więcej strat zanotował tylko ostatni w tabeli Piast i Cracovia.

Ekstraklasa: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Do piątku zabrzanie byli liderem Ekstraklasy. Porażka 2-3 z Zagłębiem Lubin na wyjeździe spowodowała, że drużyna prowadzona przez Marcina Brosza spadła na drugie miejsce. Mecz w Lubinie był najciekawszym spotkaniem 12. kolejki Ekstraklasy. To starcie obnażyło jednak słabość zabrzan, a jest nim gra w defensywie. 

Reklama

- Na pewno jest problem jeśli chodzi o stracone bramki, bo drużyna, która zajmuje tak eksponowane miejsce i jeszcze przecież niedawno była liderem, nie powinna tracić tylu goli. To problem trenera i całego sztabu szkoleniowego, żeby się z tym uporać, bo na pewno drużyna z czołówki nie powinna dawać się zaskoczyć aż tyle razy - uważa Stanisław Oślizło, kapitan wielkiego Górnika z lat 60. i 70., który na swoim koncie ma z klubem osiem tytułów mistrza kraju i sześć Pucharów Polski.

Zdaniem legendy klubu z Zabrza potrzeba korekt w grze obronnej. - Jest takie porzekadło piłkarskie, które mówi, że dobry trener buduje zespół od defensywy. Indywidualnie mamy niezłych obrońców. Kwestia tego, żeby skorygować ich ustawienie, szczególnie przy dośrodkowaniach rywala, bo to po nich najczęściej tracimy bramki, tak było na przykład w niedzielnym spotkaniu, kiedy Zagłębie trafiło na 2-1 - zwraca uwagę Stanisław Oślizło.

W piątkowym meczu u siebie z Koroną Kielce, Górnikowi przyjdzie się mierzyć bez pauzującego za kartki Dani Suareza, który od pierwszego meczu rundy wiosennej do niedzielnego spotkania w Lubinie, grał we wszystkich ligowych meczach. Jego miejsce na środku defensywy zajmie albo Michał Koj, albo doświadczony Ołeksandr Szeweluchin.

Co była gwiazda Górnika radzi swoim młodszym kolegom? - Osobiście podpowiedziałbym chłopakom, którzy grają na pozycji, na której sam kiedyś występowałem, żeby głowa kręciła im się wokół szyi, a oczy mieli nie tylko z przodu, ale też z tyłu. Źle, kiedy środkowy obrońca ma klapy na oczach i widzi tylko to, co dzieje się przed nim. Dobry obrońca musi widzieć i wiedzieć, co się wokół niego dzieje, z przodu, z tyłu, prawej i lewej strony. Myślę, że to wszystko kwestia ustawienia, skorygowania przez szkoleniowca pewnych ustawień, tak, żeby uszczelnić defensywę - radzi Stanisław Oślizło.

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Stanisław Oślizło

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje