• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Górnik Zabrze. Igor Angulo rzuca na kolana Ekstraklasę!

​Jest wyceniany na zaledwie 200 tys. euro, pewnie dlatego, że ma już 33 lata. Górnik Zabrze pozyskał go przed rokiem, jako wolnego agenta, więc nie zapłacił za niego ani złotówki, po jego przygodzie w Platanias Chania. Dziś Igor Angulo, bo właśnie o niego chodzi, rzuca na kolana Ekstraklasę.

"Jest szybki i groźny. Musimy się do niego przykleić" - planowali piłkarze Wisły Kraków, wcześniej identyczne zamiary mieli zawodnicy Legii Warszawa. Nie udało się. Angulo podziurawił siatkę obu zespołów. 

Reklama

Dwa, a są tacy co twierdzą, że trzy gole Hiszpana pomogły Górnikowi w pokonaniu Wisły Kraków 3-2 w sobotnim meczu.

Mierzony strzał w prawy róg, główka po rzucie rożnym na bliższy słupek i niesygnalizowane uderzenie (bramkarzowi zasugerował, że będzie podawał) obok Arkadiusza Głowackiego - tak Angulo spisał się w sobotnim meczu.

- Nie mogę zdradzić tajemnicy naszego skautingu, dlatego nie powiem jak udało nam się znaleźć taką perełkę - uśmiechał się po meczu trener Górnika Marcin Brosz.

Trener zabrzan przypomina też, że początku Igora w Górniku nie były wcale takie różowe. W pierwszych czterech meczach Pucharu Polski i 1. ligi nie trafił do siatki i zrobił to dopiero w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec.

- Pamiętamy jak Igor wszedł w meczu pucharowym z Legią, później grał z Tychami i nie szło mu, ale wiedzieliśmy, jakie zawodnika pozyskujemy. Daliśmy mu potężny kredyt zaufania i to nie tylko w klubie, ale i zewnątrz. Daliśmy mu kontrakt, bo wiedzieliśmy, że potrzebuje trochę czasu, żeby zaczął grać na miarę tego, co widzieliśmy, bo obserwowaliśmy go.

Angulo zachowuje zimną krew pod bramką rywala, a później, po zdobytych golach, jest rzucany na rękach przez kolegów, dla których jest jak starszy brat, guru. Tak było właśnie w sobotę.

Mimo obecności starego wygi - Angulo w składzie, Górnik ma i tak najmłodszą ekipę w Ekstraklasie, ze średnią wieku niewiele ponad 23 lata.

- Nasze obecne wyniki to zasługa nie tylko młodzieży, ale też starszych piłkarzy, którzy są otwarci i potrafią się rozwijać - twierdzi Marcin Brosz, mają na myśli właśnie Angulo.

- Igor Angulo to nie tylko bramki, ale to jest również jakość na treningu i pomoc w rozwoju młodszych zawodników. Tworzenie ich szkieletu. W ten sposób Górnik idzie do przodu i chce się go oglądać - tłumaczy Marcin Brosz.

Jak ujawnił dziennikarz "Sportowych Faktów" - Marek Wawrzynowski - Angulo do Polski sprowadził menedżer Marcin Matuszewski, znany bardziej jako raper Duże Pe. 

Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Igor Angulo | Marcin Brosz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama