• 1 .Legia Warszawa (31 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (27 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (26 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (24 pkt.)
  • 8 .Arka Gdynia (22 pkt.)

Marcin Brosz wygrał z Legią. Powtórzy to w roli szkoleniowca?

Po przerwie na mecze reprezentacji pora wrócić do ligowej rzeczywistości. W najciekawszym meczu 16. kolejki Ekstraklasy, w ligowym klasyku, Legia podejmuje w niedzielę Górnika. Ten mecz może zdecydować o tym, który z dwóch zespołów przezimuje na czele tabeli.

Po zakończeniu pierwszej rundy na czele są zabrzanie, z 29 punktami na koncie. Mistrz Polski jest drugi, ma o punkt mniej. W pierwszym meczu obu zespołów w Zabrzu, który dla Górnika był pierwszym spotkaniem w Ekstraklasie po roku przerwy, beniaminek wygrał 3-1. 

Reklama

Była w tym duża zasługa hiszpańskich asów 14-krotnego mistrza Polski, Dani Suarez strzelił pierwszego gola, a potem dwa kolejne dołożył niesamowity w tym sezonie Igor Angulo. Niesamowity, bo licząc z rozgrywkami pucharowymi, 33-letni napastnik z Kraju Basków ma już na koncie 20 trafień jesienią!

Jak będzie w niedzielę na Łazienkowskiej? Trener Górnika przypomniał ostatnio, że już w Warszawie z Legią wygrał. Było to w październiku 1998 roku. Zabrzanie wygrali wówczas 1:0, a zawodnik Marcin Brosz w 69 minucie zastąpił na boisku w środku pomocy Dariusza Dźwigałę. Zwycięskiego gola zdobył wtedy w samej końcówce inny rezerwowy Tomasz Sobczak.

Od tamtego czasu jedenastka z Zabrza nie potrafiła wygrać z Legią na jej terenie, notując w tym czasie pięć remisów i przegrywając 11 razy. - W przerwie na mecze reprezentacji postanowiliśmy się skupić na regeneracji głów. Piłkarze dostali więcej czasu na spotkania z najbliższymi, oczywiście nie zapominając o wykonywaniu ćwiczeń. Przed nami ważne mecze w tym roku, chcemy podtrzymać formę nie tylko motoryczną, ale i ten entuzjazm, który nas cechował na początku rozgrywek - podkreśla trener Brosz.

Od dzisiaj szkoleniowiec lidera Ekstraklasy będzie miał już do dyspozycji wszystkich zawodników. Ze zgrupowania pierwszej reprezentacji wrócili już Damian Kądzior i Rafał Kurzawa, który przeciwko Meksykowi zadebiutował w "Biało-czerwonych" barwach. 

Dziś do treningów dołączy trójka "młodzieżowców": Tomasz Loska, Mateusz Wieteska i Szymon Żurkowski. Dwóch ostatnich zagrało we wczorajszym, wygranym 3-1 starciu z Danią w Gdyni, w eliminacjach Młodzieżowych Mistrzostw Europy. 20-letni Żurkowski zdobył bramkę i ponownie należał do najlepszych na boisku.

zich

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje