• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (33 pkt.)
  • 5 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (30 pkt.)

Piłkarze lidera Ekstraklasy Górnika Zabrze zjechali pod ziemię

W takiej scenerii, 320 metrów pod ziemią, trener lidera Ekstraklasy Marcin Brosz i piłkarze Górnika nie mieli jeszcze możliwości udzielania wywiadów. Zabrzanie w należyty sposób uczcili barbórkowe święto.

Górnik od początku swojego istnienia związany jest z górniczą branżą. Nic więc dziwnego, że w Zabrzu, jak nigdzie indziej, z pietyzmem podchodzi się do barbórkowego święta.

Reklama

W poniedziałek, zaraz po zwycięskim meczu z Wisłą w Krakowie, piłkarze, trenerzy i działacze odwiedzili Kopalnię Królowa Luiza, gdzie m.in. złożono wieniec pod tablicą upamiętniającą 14 górników, którzy zginęli w szybie "Zabrze II" we wrześniu 1961 roku. Wczoraj po południu, konferencję prasową zorganizowano z kolei w zabytkowej Kopalni Guido, na poziomie 320 metrów pod ziemią. 

- Przede wszystkim z tego miejsca chciałem złożyć najserdeczniejsze życzenia dla wszystkich górników. Życzymy tyle samo zjazdów ile wyjazdów. Sam nigdy nie zjeżdżałem, bo moje życie zawodowe ułożyło się inaczej, ale wiadomo, wszyscy tutaj u nas czy to pośrednio czy bezpośrednio związani jesteśmy z górnictwem i nasze życie toczy się wokół węgla - mówi trener Brosz. 

Szkoleniowcowi lidera wtórowali siedzący za konferencyjnym stołem Tomasz Loska oraz Michał Koj. - Oby święta Barbara czuwał nad wszystkim górnikami - mówił bramkarz zabrzańskiej jedenastki. - Ja również, jak trener, życzę wszystkim, takiej samej liczby zjazdów i wyjazdów - dodawał pochodzący z Rudy Śląskiej Koj.

Teraz przed liderem piątkowe spotkanie z Lechią Gdańsk u siebie (g. 20.30), firmowane jest jako mecz barbórkowy. - Czeka nas bardzo ciekawe spotkanie, bo patrząc na składy, to można powiedzieć, że mamy do czynienia z zawodnikami o wysokich umiejętnościach, ale, będę się powtarzał, my koncentrujemy się na sobie i robimy wszystko, żeby do piątkowego meczu na swoim stadionie być, jak najlepiej przygotowanym - podkreśla trener Brosz.

Ligowy terminarz nabrał przyspieszenia. Zwraca też na to uwagę szkoleniowiec lidera Ekstraklasy.

- Okres pomiędzy meczami jest teraz zdecydowanie krótszy, niż jest to standardowo, dlatego wiele czasu poświęcamy nie tylko zespołowi, ale też indywidualnie wszystkim zawodnikom - mówi trener Górnika.

W Zabrzu, na koniec pierwszej części sezonu, powszechna mobilizacja przed starciami z Lechią, Arką we wtorek i na koniec, 18 grudnia z Cracovią. - Ciężko pracowaliśmy na to, żeby być w tym miejscu, w którym akurat jesteśmy. Końcówka jest na pewno ciężka, bo przed nami spotkania z wymagającymi rywalami. Musimy zrobić wszystko, żeby ten rok skończyć tak dobrze, jak go zaczynaliśmy - zaznacza szkoleniowiec górnośląskiej jedenastki.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Z Zabrza Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Ekstraklasa | Marcin Brosz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama