• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Włodzimierz Lubański i Zygfryd Szołtysik na meczu Górnik - Ruch

​Na niedzielnych Wielkich Derbach Górnego Śląska nie zabraknie wybitnych piłkarzy, którzy przed laty grali w meczach Górnika z Ruchem. Na otwarcie Arena Zabrze przyjadą zawodnicy z wielu zakątków Europy, w tym Włodzimierz Lubański czy Zygfryd Szołtysik.

Najbliższy mecz zespołów, które po 14-razy zdobywały mistrzostwo Polski, zobaczy prawie 25 tysięcy kibiców. Po raz ostatni taka publika na derbach była 7 lat temu. Na Stadionie Śląskim Ruch przegrał wtedy z zabrzanami 0-1, a spotkanie to obserwowało 40 tys. fanów. 

Reklama

W niedzielę wśród widzów będzie wielu zaproszonych gości. Organizatorem 105 Wielkich Derbów Górnego Śląska jest wyjątkowo miasto Zabrze, które wybudowało nowy stadion. Na pierwszy mecz zaproszono aż 1500 osób. Wśród nich będzie wielu byłych wspaniałych zawodników wielkiego Górnika z lat 60. czy 80., kiedy to zabrzanie seryjnie zdobywali mistrzowskie tytuły. 

Z Belgii przyjeżdża Włodzimierz Lubański. Jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii, z Górnikiem wygrywał ligę 7 razy, a po raz ostatni derbowe spotkanie na żywo zobaczył osiem lat temu. Razem z Gerardem Cieślikiem wyprowadzili wtedy piłkarzy na boisko. - To był symboliczny gest, o którym się długo pamiętało - wspomina była wielka gwiazda Górnika. 

Z Francji ma z kolei przyjechać świetny przed laty pomocnik Erwin Wilczek. Ten niewysoki zawodnik z zabrzańską jedenastką triumfował w lidze aż dziewięć razy. 

Wielu graczy przyjedzie też z Niemiec. Po zakończeniu swoich karier, to tam przeprowadzili się tacy futboliści, jak niezapomniany przez wielu kibiców Zygfryd "Zyga" Szołtysik czy napastnik Andrzej Pałasz. 

Być może pojawi się też mieszkający na stałe w Szwajcarii Jerzy Gorgoń czy żyjący od wielu lat w Grecji Józef Wandzik. 

W niedzielę wieczorem w Zabrzu nie zabraknie też Jana Urbana. W drugiej połowie lat 80. z zabrzanami był w lidze najlepszy w latach 1986-88. Był jednym z tych, którzy stanowili o sile tamtego Górnika. Obecny szkoleniowiec Lecha, po meczu swojego zespołu na wyjeździe z Podbeskidziem w sobotę, zostanie na miejscu, tak, żeby następnego dnia zobaczyć Wielkie Derby Górnego Śląska. 

Michał Zicharz

Zobacz sytuację w Ekstraklasie

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Ruch Chorzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje