• 1 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (28 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (27 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (25 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (20 pkt.)

Lech liczy na podtrzymanie dobrej passy

Lech Poznań mecz 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy rozegra w poniedziałek, 17 bm. w Bełchatowie. Goście liczą na podtrzymanie dobrej passy. Z reguły w meczach z GKS na jego stadionie Lech wygrywał. Na starcie poprzedniego sezonu 3-0.

- Podczas dwutygodniowej przerwy na mecze reprezentacji mieliśmy więcej czasu na zgranie i na poćwiczenie elementów taktycznych. Nie wszyscy mogli trenować z zespołem ze względu na powołania do reprezentacji: Luisa Henriqueza (Panama),  Aleksandra Tonewa (Bułgaria) i Rafała Murawskiego (Polska), ale to nie zakłócało nam zbytnio przygotowań do kolejnego spotkania ligowego.

Reklama

- Uważam, że Bełchatów jest trudnym przeciwnikiem. Ma w swym składzie doświadczonych zawodników. Przyznam, że jestem zdziwiony tym, iż ten zespół w nowym sezonie nie zdobył punktu. Drużynę z Bełchatowa w jakimś stopniu tłumaczy to, że grał z  wymagającymi rywalami: Wisłą Kraków, Legią Warszawa i Widzewem Łódź - powiedział podczas konferencji prasowej w Poznaniu trener Lecha Mariusz Rumak.

Na zwycięstwo w wyjazdowym meczu liczy pozyskany z Polonii Warszawa - Łukasz Trałka. - Bełchatów ma swoje problemy. A my swoje. Przy pełnej koncentracji powinniśmy kontynuować dobrą passę Lecha w meczach z GKS - powiedział.

Poznański szkoleniowiec jeszcze nie chciał podawać nazwisk graczy, którzy w poniedziałek wybiegną na boisko. - Nie podam składu osiemnastki na poniedziałkowe spotkanie przed niedzielą. Szansę znalezienia się w niej ma Piotr Reiss - oznajmił Rumak.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje