• 1 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (28 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (27 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (25 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (20 pkt.)

Lech rozpoczął przygotowania, szansa dla młodych piłkarzy

25 piłkarzy wzięło udział w pierwszym treningu Lecha Poznań. Manuel Arboleda miał zajęcia w siłowni, nie było Serbów - Vojo Ubiparipa i Ivana Djurdjevicia.

Indywidualne zajęcia mieli Marcin Kamiński i Jasmin Burić - oni bowiem na początku grudnia przeszli zabiegi medyczne. Ich urazy były jednak mniej poważne od tego Arboledy - stoper i bramkarz powinni być gotowi do gry w pierwszym meczu rundy wiosennej.

Reklama

Pod okiem trenera Mariusza Rumaka trenowali za to młodzi piłkarze, m.in. Błażej Cyfert i Adam Gajda czy też wracający z wypożyczenia z pierwszoligowej Warty Michał Jakóbowski. - Zasługuje by dać mu szansę. Będę przyglądał mu się aż do obozu w Hiszpanii i jeśli tam z nami poleci, to znaczy że zostanie w Lechu - mówił Rumak o tym ostatnim. Brakowało Serbów: Vojo Ubiparipa oraz Ivana Djurdjevicia, którzy z uwagi na święta prawosławne dostali o dwa dni wolnego więcej. Z Ubiparipem, podobnie jak z Jakubem Wilkiem, Lech chce się pożegnać. Ten drugi dziś jednak trenował. - Jakub wciąż jest z nami związany kontraktem. Dziś z nim porozmawiam, zdecydujemy we dwóch, jaka przyszłość jest dla niego najlepsza. A Vojo? Wie o tym, że chcielibyśmy go wypożyczyć, a jeśli się komuś spodoba, to sprzedać - przyznaje Rumak.

Jeszcze do niedawna lechici podczas pierwszych zajęć biegali w pobliskim Lasku Marcelińskim, tym razem mieli normalne półtoragodzinne zajęcia z piłką. - Jeżeli tylko aura pozwala, to staramy się robić wszystko z piłkami. Oni wykonali już sporo treningów biegowych w ramach prac domowych, więc truchtanie bez piłek mają już za sobą - mówił Rumak. Na razie jego podopieczni nie będą jednak mieli zajęć na boisku treningowym na terenie Stadionu Miejskiego.

- Pogoda jest niepewna, nie wiem, czy w nocy nie będzie przymrozku. Nie ryzykujemy, wolimy mieć pewne zajęcia na podgrzewanej płycie we Wronkach - twierdzi Rumak. We wtorek piłkarze przejdą badania medyczne w klinice Rehasport, a w środę wydolnościowe na terenach AZS przy ul. Pułaskiego. - Sił dziś im starczyło, choć praca z piłkami jest specyficzna. Wykonali jednak dobrze swoją pracę i nieźle wyglądają, ale to dopiero badania pokażą, jak jest naprawdę - dodaje szkoleniowiec.

Rumak przyznaje, że jedyną myślą burzącą spokojny harmonogram przygotowań do rundy jest ta, że nie wie kto jeszcze wzmocni zespół. - Tylko tego mi brakuje, ale mam nadzieję, że jak będzie zaczynać obóz we Wronkach to pierwszy nowy zawodnik będzie już z nami. A jak polecimy do Hiszpanii, to już wszyscy nowi zawodnicy będą z nami.

Pierwszy sparing zawodnicy Lecha rozegrają 19 stycznia - ich rywalem we Wronkach będzie Zawisza Bydgoszcz.

Andrzej Grupa, Poznań

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Rumak | Lech Poznań | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje