• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (33 pkt.)
  • 5 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (30 pkt.)

Sandecja - Lech Poznań 0-0. Makuszewski: Wyglądaliśmy bardzo dobrze

Lech Poznań oddał jeden celny strzał, nie wygrał piątego meczu z rzędu, a jego kibice wydają się być mocni zaniepokojeni. Co na to wszystko Maciej Makuszewski? - Wyglądaliśmy bardzo dobrze i było widać, że to my będziemy dyktowali warunki gry. No nic, trudno. Sezon jest długi, sukces rodzi się bólach - podkreślał pomocnik poznaniaków.

Lech jest w kryzysie. Po okazałym pokonaniu Legii zanotował cztery remisy i porażkę, czyli zdobył cztery punkty na piętnaście możliwych! Jeśli więc spotkanie z Sandecją miało dać odpowiedź na pytanie, w którą stronę zmierza "Kolejorz", to jego kibice raczej powinni się martwić, że obrał kurs na drogę ku dolnej części tabeli.

Reklama

Zresztą nawet trener Nenad Bjelica przyznał, że remis z Sandecją to sprawiedliwy wynik dla obu zespołów. - Chcieliśmy, widać było zaangażowanie od początku meczu, ale nie mieliśmy strzałów, dośrodkowań, w ogóle dobrej gry - podkreślał szkoleniowiec.

Jednak Makuszewski uważa, że mimo fatalnych wyników, to Lech rozdaje karty w ostatnich spotkaniach.

- Przegraliśmy raz, ale w każdym z tych ostatnich meczów byliśmy lepsi. No może oprócz spotkania z Górnikiem Zabrze... Szkoda, bo nie udokumentowaliśmy tego bramkami. To boli - podkreśla pomocnik Lecha.

Makuszewski nie ma również wątpliwości, że przeciwko Sandecji jego drużyna nie zaprezentowała się źle, a wręcz przeciwnie. - Wyglądaliśmy bardzo dobrze i z przebiegu spotkania było widać, że to my będziemy dyktowali warunki gry. No ale tak jak mówię - nie stworzyliśmy sobie sytuacji - zaznacza reprezentant Polski.

Gracz Lecha ma jednak nadzieję, że wkrótce dla jego drużyny przyjdą lepsze dni. By tak się stało, drużyna w końcu musi zdobyć trzy punkty.

- Każdy z nas musi się przełamać. Najbliższe spotkanie u siebie musimy wygrać za wszelką cenę. Nie ma co ukrywać - z Sandecją bardzo chcieliśmy, może za bardzo, bo później wkradła się nerwowość. No nic, trudno, sezon jest długi, sukces rodzi się bólach. Trzeba zwyciężyć i zacząć serię, bo jeszcze pięć meczów do końca i trzeba skompletować 15 punktów - zaznacza.

W najbliższej kolejce Lech podejmuje Wisłę Płock.

Z Niecieczy Piotr Jawor



Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Makuszewski | Lech Poznań | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje