• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 4 .Lech Poznań (33 pkt.)
  • 5 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)

Cracovia – Lechia Gdańsk. Adam Owen nie chce dzielić skóry na niedźwiedziu

Do końca roku pozostało pięć meczów w Lotto Ekstraklasie. Lechia ma teoretycznie sprzyjający kalendarz i mogłaby dzięki temu jeszcze bardziej podciągnąć się w tabeli. Finisz na przełomie listopada i grudnia podopieczni Adama Owena zaczynają od spotkania z Cracovią na wyjeździe. Trener przestrzega przed dopisywaniem punktów na podstawie miejsc drużyn w tabeli. Transmisja w Eurosporcie 2 o godz. 18.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Cracovia - Lechia Gdańsk!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Michał Probierz miał ogromne problemy ze sprawieniem, by krakowska drużyna zaczęła lepiej punktować. Beznadziejne wyniki w lipcu, sierpniu i wrześniu zaważyły na tym, że jego zespół zajmuje dolne rejony tabeli.

Cracovia odbiła się w październiku. Pierwszy raz w miesiącu nie poniosła porażki i odniosła długo wyczekiwane zwycięstwo.

Od początku bieżącego miesiąca miała cztery mecze bez porażki, w tym dwie wygrane, po czym nastąpiła przerwa na mecze reprezentacji. Jak się później okazało, piłkarze Probierza zostali w ten sposób wybici z rytmu i przegrali pierwsze spotkanie w Gliwicach z Piastem 0-1 po zgrupowaniu kadry. Z całą pewnością pocieszające dla kibiców "Pasów" jest to, że różnice punktowe w tabeli jeszcze są niewielkie.

Na to zwracał uwagę Adam Owen, trener Lechii Gdańsk, która w piątek w pierwszym spotkaniu 17. kolejki zagra z Cracovią, kiedy dziennikarze pytali go o sprzyjający kalendarz meczów do końca tego roku. Drużyna mierzy się z rywalami z dolnej części tabeli i w teorii mogłaby w ten sposób podreperować punktowy dorobek.

- Jeśli chodzi o punkty, to chcę wygrać każdy mecz. Nie ustalam żadnych celów punktowych. Cracovia jest pięć punktów za nami, ale każdy mecz w tej lidze jest trudny, a my wcześniej niespecjalnie wygrywaliśmy z drużynami, które są niżej od nas w tabeli - przestrzegał Owen na przedmeczowej konferencji prasowej.

- Oglądaliśmy Cracovię. Wiemy, że to mocni zawodnicy. Między nami jest tylko pięć punktów różnicy, to nie jest jakaś różnica, żeby rywala zlekceważyć. Nieważne, czy to jest Legia czy Cracovia, w każdym meczu jesteśmy tak samo zmotywowani - dodawał.

Nie od dziś wiadomo, że trener Michał Probierz niespecjalnie przepada za obcokrajowcami na ławkach trenerskich w polskiej lidze. Jego zdaniem polscy szkoleniowcy mogą z takim samym albo i lepszym powodzeniem pracować w klubach Lotto Ekstraklasy. Probierz dawał temu wyraz nie raz i nie dwa. Potrafił nawet wręczyć Henningowi Bergowi, byłemu trenerowi Legii Warszawy, prezent w postaci rozmówek polsko-norweskich.

Zapytano wobec tego walijskiego szkoleniowca o to, czy słyszał o poglądach trenera Cracovii. - Nie zastanawiam się nad tym. Koncentruję się na swoich zawodnikach i nad tym, co zrobić, żeby zdobyć trzy punkty. Pozostałe sprawy mnie nie interesują - odparł Adam Owen.

Lechia przystępuje do meczu bez problemów kadrowych. W zespole Cracovii zabraknie Miroslava Czovilo, co znacząco osłabia kadrę gospodarzy. W poprzedniej rundzie krakowianie wygrali w Gdańsku 1-0 po bramce Michała Helika, po czym nastąpiła seria dziewięciu meczów bez zwycięstwa i aż sześciu porażek.

Spotkanie Cracovia - Lechia Gdańsk w piątek na żywo w Eurosporcie 2.

Początek transmisji o 18.

kip

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Lechia Gdańsk | Adam Owen | Cracovia | Michał Probierz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje