• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Burdy na Legii: policja skierowała wnioski o ukaranie trzech osób w trybie przyspieszonym

Wnioski do sądu o ukaranie trzech osób w trybie przyspieszonym skierowała stołeczna policja po niedzielnych burdach na stadionie Legii Warszawa, kiedy zatrzymano 38 osób.

Jak powiedział we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Przemysław Nowak, policja przekazała wniosek do stołecznego sądu o ukaranie trzech osób za udział w zbiegowisku oraz udział w bójce.

Reklama

Dodał, że sprawy innych osób, którym nie postawiono zarzutów w trybie przyspieszonym, policja przekazała prokuraturze na Śródmieściu. Przeanalizuje ona materiały i zdecyduje, czy stawiać zarzuty w trybie zwykłym.

Po burdach policja wystąpiła do wojewody o wydanie decyzji, by najbliższe trzy mecze rozegrano na Legii bez publiczności; złoży też zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez organizatora. Mecz na stadionie przy ul. Łazienkowskiej został przerwany - przez przedstawiciela Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy - po tym, jak na trybunach doszło do bijatyki.

Policja skieruje też prośbę do spółki Ekstraklasa o objęcie zakazem wyjazdowym kibiców Jagiellonii Białystok i Legii do końca sezonu oraz złoży zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez organizatora w związku z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych.

W ocenie szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza całą winę za zajścia podczas meczu ponosi jego organizator, czyli Legia, który zbyt późno wystąpił z wnioskiem o wprowadzenie sił policyjnych na teren stadionu oraz popełnił "rażące zaniedbania przy zabezpieczeniu widowiska". "Polityka władz klubu, która jest absolutną tolerancją wobec bandytyzmu stadionowego i chuligaństwa, tak właśnie się kończy" - mówił minister.

Policjanci pojawili się na trybunach trzy minuty po prośbie organizatora o interwencję.

sforsować bramę, ponieważ nie było przy niej pracownika ochrony, a gdy się pojawił, oświadczył, że nie ma klucza.

Wśród zatrzymanych było dwóch kibiców Legii i 36 kibiców Jagiellonii. Zgodnie z kodeksem karnym za udział w bójce lub pobiciu grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Za bezpieczeństwo imprezy masowej odpowiada jej organizator, który musi zapewnić m.in. odpowiednią liczbę ochroniarzy. Za każdym razem organizator wyznacza osobę odpowiedzialną za kwestie związane z bezpieczeństwem. Na organizatorze spoczywa obowiązek wyznaczenia dróg ewakuacyjnych oraz dróg umożliwiających dojazd strażakom, pogotowiu oraz policji.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Jagiellonia Białystok | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje