• 1 .Legia Warszawa (31 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 3 .Wisła Kraków (27 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (25 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 8 .Arka Gdynia (22 pkt.)

Dominik Nagy: Muszę przyznać, że trochę się bałem

W rozmowie z ojczystą telewizją M4 Węgier Dominik Nagy zdecydował się skomentować skandaliczny eksces z udziałem chuliganów Legii Warszawa, którzy "powitali" zawodników po wyjazdowym meczu z Lechem Poznań na terenie stołecznego stadionu, gdzie doszło do rękoczynów. "Mam nadzieję, że już nigdy nie będę uczestniczył w czymś takim" - powiedział piłkarz.

Piłkarze Legii, czemu trudno się dziwić, w zdecydowanej większości wolą nabrać wody w usta niż powiedzieć coś, co może mieć dalsze reperkusje ze strony osób, podających się za kibiców klubu.

Reklama

Skandaliczny incydent miał miejsce po porażce 0-3 z Lechem Poznań. W tym prestiżowym meczu mistrzowie Polski zostali wręcz zdeklasowani. Nagy sam twierdzi, że grą i wynikami drużyna nie dawała kibicom radości, ani satysfakcji, ale nawet w najczarniejszych snach nikt nie spodziewał się, że może dojść do takiej akcji.

"Niezadowolenie nie tylko z racji wyniku, ale także z poziomu naszej gry, było zupełnie zrozumiałe, ale nikt z nas nie spodziewał się tego, co później się wydarzyło" - powiedział Nagy.

"Można się tego wstydzić, albo nie, ale taka sytuacja niestety miała miejsce. Sądzę, że wolno mi o tym mówić otwarcie" - dodał piłkarz.

Reprezentant Węgier żywi nadzieję, że taka sytuacja już nigdy się nie powtórzy. "Liczę, że to już za mną. Muszę przyznać, że trochę się bałem" - przyznał 22-latek.

Co więcej, zawodnik już myśli o tym, by przy najbliższej okazji odejść ze stołecznego klubu i rozwijać się w innej lidze. Dodał, że jego transferowi od początku przyświecał cel, aby klub z Warszawy zarobił na nim jak najwięcej.

"Nie ukrywam, że po tym sezonie chciałbym przejść do jeszcze lepszej drużyny" - zapowiedział Nagy.

Węgierski pomocnik, postrzegany jako jeden z większych talentów w swoim kraju, na razie nie zachwyca formą. W tym sezonie strzelił trzy bramki i zanotował tylko jedną asystę.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Art

Dowiedz się więcej na temat: Dominik Nagy | Legia Warszawa | Lotto Ekstraklasa | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama