• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Miroslav Radović: Nastawiamy się na mecze ligowe, trzeba bronić tytułu

​- Europejskie puchary są dla nas bardzo ważne, cel który sobie założyliśmy, żeby wyjść z grupy, już udało się zrealizować. Teraz nastawiamy się na mecze ligowe, trzeba bronić tytułu - powiedział piłkarz Legii Warszawa Miroslav Radović.

PAP: Co jest dla was ważniejsze punkty ligowe czy punkty do rankingu UEFA?

Reklama

Miroslav Radović, pomocnik Legii Warszawa: - Europejskie puchary są dla nas bardzo ważne, cel który sobie założyliśmy, żeby wyjść z grupy już udało się zrealizować. Teraz nastawiamy się na mecze ligowe, trzeba bronić tytułu, bo dzięki temu w przyszłym sezonie będziemy mieli szansę walczyć o Ligę Mistrzów. To jest dla nas najważniejsze.

Jak się czujesz po kontuzji, doszedłeś już do siebie?

- Wracam powoli, na to wszystko potrzebny jest czas. Nie ma powodów, żeby się spieszyć, bo przede wszystkim ja muszę czuć, że mięsień jest w dobrym stanie. Jestem jednak przekonany, że zagram kilka spotkań do końca tej rundy. 

Ostatnio podpisałeś nowy kontrakt na trzy i pół roku. Cieszysz się, że zostajesz w Warszawie?

- Wiele razy mówiłem, że to jest mój klub, moja rodzina i mój dom. Wydaje mi się, że zrobiłem dobry ruch, bo zostało mi jeszcze wiele do udowodnienia. Mam na myśli sukcesy w Europie, więc jest o co walczyć.

Skąd taka miłość do Legii? Były przecież ciekawe propozycje.

- Owszem, były. Jednak zawodnicy z Bałkanów mają sentyment do Polski, a szczególnie do Legii. Wiem, że wielu piłkarz tutaj grało, a ja jestem najlepszym przykładem, że obcokrajowiec może być oddany jednemu klubowi.

Nie tak dawno była akcja "Call-Up Radović". Powołajmy do reprezentacji Serbii Radovicia...

- Tak była, ale to jest już zamknięty temat.

Może Adam Nawałka powinien wziąć telefon...

- Nie, nie, nie. Wiele razy wypowiadałem się na ten temat i nie ma sensu wracać do czegoś co nie jest aktualne.

Po zakończeniu kariery będziesz podobno pracował dalej w Legii. Masz taką gwarancję w kontrakcie?

- Tak, jest zapis, który mówi, że po zakończeniu kariery będę mógł pracować w klubie czy to w roli skauta, trenera czy jeszcze innej. 

Jaka rola odpowiadałaby ci najbardziej?

- Szczerze mówiąc nie widzę się w roli trenera. Jakoś teraz tego nie czuję, ale za pięć-sześć lat, kiedy będę blisko końca kariery piłkarskiej, to może się zmieni.

Rozmawiał Tomasz Kowalczyk

Dowiedz się więcej na temat: Miroslav Radović | Legia Warszawa | Ekstraklasa | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje