• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Jan Kocian: Nikt w to nie wierzył

Ruch Chorzów dokonał tego, co nie udało się żadnej drużynie w 2014 roku. Chorzowianie jako pierwsi pokonali Legię, mącąc nieco atmosferę mistrzowskiej fety przy Łazienkowskiej. – Moi piłkarze spisali się bardzo dobrze – powiedział po meczu Jan Kocian.

Słowacki trener rozpoczął od gratulacji dla mistrzów Polski. - Legia była najlepszą drużyną w całym sezonie i zasłużenie zdobyła tytuł - przyznał szkoleniowiec.

Reklama

Kocian podkreślił, że do Warszawy przyjechali po punkty i nie chcieli być przystawką do mistrzowskiej fety drużyny Henninga Berga. - Chcieliśmy w tym meczu zdobyć punkty. Wiemy, jaka jest sytuacja za nami. Rozpracowaliśmy Legię, udało nam się wyeliminować najsilniejsze punkty.

Prowadzenie Ruchu było praktycznie cały czas niezagrożone, choć Kocian miał obawy, czy po strzeleniu kontaktowego gola, Legia nie doprowadzi na remisu. - Przy 2-0 straciliśmy trochę koncentrację, ale udało się dotrzymać prowadzenie. Cały czas walczymy o podium, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niemożliwe - zakończył.

Autor: Krzysztof Oliwa

Dowiedz się więcej na temat: Jan Kocian | Ruch Chorzów | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL