• 1 .Górnik Zabrze (29 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (28 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (27 pkt.)
  • 4 .Korona Kielce (25 pkt.)
  • 5 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (24 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (20 pkt.)

Ruch Chorzów. Walski: Nie wykorzystaliśmy swoich szans

W meczu przeciwko Zagłębiu skończyła się dobra passa jedenastki Ruchu Chorzów. "Niebiescy" przegrali w piątek, po dobrym spotkaniu, z drużyną z Sosnowca 1-2. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w końcówce, po pięknym strzale z wolnego, Żarko Udoviczić.

Drużyna prowadzona przez doświadczonego argentyńskiego trenera Juana Ramona Rochę miała ostatnio świetną passę, okraszoną dwoma kolejnymi wygranymi z GKS Katowice 2-1 i Odrą Opole 3-1. W Chorzowie liczyli na podtrzymanie dobrej serii także w starciu z Zagłębiem. Na Stadionie Ludowym, w obecności prawie 4 tysięcy kibiców, lepsi byli jednak gospodarze. Wszystkie bramki padały w drugiej połowie.

- Szkoda tej porażki. Cel był taki, żeby przyjechać do Sosnowca i wywieźć stąd trzy punkty, niestety nie udało się go zrealizować. Straciliśmy bramkę w pierwszej minucie drugiej połowy. Szybko zareagowaliśmy golem strzelonym przez Mello. Później mieliśmy swoje sytuacje, gdybyśmy je wykorzystali, to na pewno wywieźlibyśmy trzy punkty. Szkoda tego - mówił po meczu Michał Walski, pomocnik Ruchu.

Po 16 ligowych kolejkach chorzowianie zamykają ligową tabelę, mając na koncie 14 punktów. Teraz przed Ruchem dwutygodniowa przerwa, spowodowana udziałem dwóch piłkarzy Mateusza Hołowni i Artura Balickiego, w meczach reprezentacji młodzieżowych. Kolejnym przeciwnikiem 14-krotnego mistrza Polski będzie 19 listopada u siebie Stal Mielec. Zaległy mecz z Wigrami Suwałki rozegrany zostanie cztery dni później.

- W kolejnych meczach trzeba grać swoją piłkę. Szkoda, że ta seria się skończyła. Teraz mamy przełożony mecz i będziemy się przygotowywali do kolejnego ligowego spotkania - zaznacza Walski.

Zagłębie dzięki wygranej z Ruchem, a jednoczesnej porażce wczoraj Stali ze Stomilem Olsztyn 1-3, przesunęło się już na 6 miejsce w ligowej tabeli. Drużyna prowadzona przez Dariusza Dudka szybko odrabia straty z początku sezonu i ma już tylko sześć punktów straty do lidera, Miedzi Legnica. 

Reklama

Warto dodać, że wczorajsze spotkanie w Sosnowcu obserwował były świetny reprezentacyjny bramkarz Jerzy Dudek, który dopingował swojego brata. Kolejnym rywalem Zagłębia za tydzień będzie GKS Tychy.

Z Sosnowca Michał Zichlarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje