• 1 .Legia Warszawa (38 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (36 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (36 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (36 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (32 pkt.)
  • 6 .Arka Gdynia (31 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (31 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (31 pkt.)

Franciszek Smuda: Nigdy nie spekuluję przed meczem

W niedzielę Wisła Kraków zmierzy się w Poznaniu z Lechem. Trener "Białej Gwiazdy" Franciszek Smuda znów ma ból głowy z powodu kontuzji podstawowych zawodników - Pawła Brożka i Arkadiusza Głowackiego.

Czy Brożek do Poznania pojedzie? - pytali dziennikarze na konferencji prasowej. "Przy Pawle Brożku stoi znak zapytania. Arkadiusz Głowacki ma skręconą kostkę, więc nie wiadomo, czy zagra. Zobaczymy dzisiaj na treningu, jak będzie się czuł. Do kadry meczowej wraca Donald Guerrier. Jeśli nie zagra "Głowa", do składu wejdzie Michał Czekaj" - przedstawił sytuację trener Smuda.

Drużyna poznańskiego Lecha zanotowała udany star w lidze, jednak mecze w europejskich pucharach są dodatkowym obciążeniem dla podopiecznych trenera Mariusza Rumaka. Czy to będzie miało wpływ na skład "Kolejorza" i poziom meczu?  "Lech u siebie gra ofensywnie. Kibice im nie pozwolą, aby się bronili. Uważam, że z drużyną, która gra ofensywnie, gra się łatwiej. Tak miał Piast w meczu z nami, gdy bronił się tylko i liczył na kontrę. My lubimy grać do przodu, i tak postaramy się zagrać, będziemy atakować. Każda drużyna, która gra w pucharach, ma trudności w lidze. Jest to jednak zespół ograny w Europie, bo robią to co roku. Myślę, że szybko zregenerują siły i wystąpią w podstawowym składzie" - analizował przeciwnika szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

Wielu obserwatorów uważa, że punkt zdobyty w meczu z Piastem (1-1), należy traktować jak porażkę. Czy taka sama zdobycz w niedzielę będzie zadowalająca dla trenera? "Nigdy nie spekuluję przed meczem, co bym wolał. Zanim rozpocznie się spotkanie, wolę zwycięstwo. Dopiero po meczu można ocenić, czy remis nas zadowala, czy nie. Ostatnio grało się trudno w Poznaniu, bo graliśmy w okrojonym składzie. Teraz ten zespół, który jest, wie czego chce, i wie, że musi szybko zdobyć punkty. Jeśli wszyscy nasi zawodnicy będą zdrowi, to nikomu nie będzie z nami łatwo" - dodał "Franz".

Pierwszy trener drużyny spod Wawelu przyznaje, że sam wyznacza sobie cele przed sezonem. "Zależy mi, żeby ten klub się rozwijał, bo wszyscy w Krakowie jesteśmy głodni sukcesów, chcemy, aby był tu zespół na miarę europejskich pucharów. Wszyscy wiedzą też, jak wygląda sytuacja, i  że z naszą kadrą trudno marzyć o mistrzostwie, ale pierwsza ósemka jest w naszym zasięgu" - zakończył Smuda.

Reklama

Sprawdź terminarz Ekstraklasy!

Typuj wyniki naszej ligi i porównaj się z ekspertami!



www.wisla.krakow.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje