Gandawa-Wevelgem. Triumf Sagana, 35. miejsce Gołasia

Słowak Peter Sagan (Tinkoff) wygrał kolarski wyścig Gandawa-Wevelgem, którego trasa liczyła 243 km. Zwycięzca pokonał w sprincie trzech rywali, z których najlepszy okazał się Belg Sep Vanmarcke (LottoNL). Michał Gołaś (Sky) zajął 35. miejsce.

"Jestem szczęśliwy, że wreszcie udało mi się wygrać w tęczowej koszulce. To moje drugie zwycięstwo w tej imprezie i dedykuję je ojcu mojej żony, który przechodzi ciężki okres" - powiedział na mecie Sagan, który wywalczył tytuł mistrza świata w ubiegłym roku w Richmond.

Reklama

W piątek Słowak zajął drugie miejsce w belgijskim klasyku Grand Prix E3, z którego zwycięsko wyszedł Michał Kwiatkowski (Sky). W niedzielę mistrz świata z 2014 roku nie startował.

Oprócz Gołasia, na starcie stanęło siedmiu Polaków: Tomasz Kiendyś (CCC Sprandi Polkowice) był 59., Maciej Bodnar (Tinkoff) - 74., a pięciu innych zawodników polkowickiego teamu nie ukończyło wyścigu.

Trzecie miejsce zajął Rosjanin Wiaczesław Kuzniecow, a najmniej sił na końcówkę zachował Szwajcar Fabian Cancellara (Trek-Segafredo). Na piątej pozycji uplasował się ze stratą 12 sekund zwycięzca rozegranego niedawno klasyku Mediolan-San Remo Francuz Arnaud Demare (FDJ).

Podczas zawodów doszło do poważnego wypadku - Belg Anotine Demoitie przewrócił się, a następnie najechał na niego motocykl. Kolarz trafił do szpitala w Lille. Jego stan jest poważny.

Wyniki 78. wyścigu Gandawa-Wevelgem (242,8 km):

 1. Peter Sagan (Słowacja/Tinkoff)                               5:55.16

 2. Sep Vanmarcke (Belgia/LottoNL)

 3. Wiaczesław Kuzniecow (Rosja/Katiusza)

 4. Fabian Cancellara (Szwajcaria/Trek-Segafredo)   wszyscy ten sam czas

 5. Arnaud Demare (Francja/FDJ)                                strata 12 s

 6. Fernando Gaviria (Kolumbia/Etixx-Quick Step)            ten sam czas

...

35. Michał Gołaś (Polska/Sky)                                       5.08

59. Tomas Kiendyś (Polska/CCC Sprandi Polkowice)                   11.05

74. Maciej Bodnar (Polska/Tinkoff)                                 11.11

76. Josef Cerny (Czechy/CCC Sprandi Polkowice)              ten sam czas

Dowiedz się więcej na temat: Michał Gołaś

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama