PŚ w kolarstwie torowym: rekordy globu i Polski drużyn kobiet

W pierwszym dniu rozgrywanych w Manchesterze zawodów Pucharu Świata w kolarstwie torowym reprezentantki gospodarzy pobiły rekord globu w wyścigu na 4 km na dochodzenie, uzyskując w eliminacjach czas 4.23,910. Z kolei Polki poprawiły rekord kraju.

Brytyjki jechały w składzie: Laura Trott, Binor Barker, Dani King i Joana Roswell, osiągając średnią prędkość 54,564 km/godz. Poprzedni rekord - 4.26,556 - ustanowiły dwa tygodnie temu podczas mistrzostw Europy w holenderskim Apeldoorn, gdzie sięgnęły po złoty medal.

Polki pobiły rekord kraju - 4.35,768, lepszy o 0,189 s od ich osiągnięcia z Apeldoorn, gdzie zdobyły srebrny medal. W Manchesterze wynik ten dał im szóste miejsce. Biało-czerwone wystąpiły w składzie: Małgorzata Wojtyra, Eugenia Bujak, Natalia Rutkowska i Edyta Jasińska. Nie startowała Katarzyna Pawłowska.

Wieczorem w finale Brytyjki spotkają się z Kanadyjkami, a w wyścigu o brąz - Australijki z Rosjankami.

Wyścig na 4 km pań to nowa konkurencja, wprowadzona w miejsce rywalizacji drużyn trzyosobowych na 3 km na dochodzenie i mająca przed sobą olimpijską przyszłość - po raz pierwszy będzie rozgrywana na igrzyskach w Rio de Janeiro w 2016 roku.

W eliminacjach sprintu drużynowego Polacy: Maciej Bielecki, Rafał Sarnecki, Mateusz Lipa zajęli siódme miejsce z rezultatem 44,476 s. Najlepsi byli Niemcy - 43,351.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje